Reklama

Reklama

Waldemar Kraska: Obostrzenia zostaną wzmocnione

- Nie ma sensu dzielić kraju na strefy żółtą i czerwoną, gdy w tej drugiej znalazłaby się ponad 300 powiatów - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który był gościem "Graffiti" w Polsat News. Przychylił się do pomysłu premiera, by obostrzenia z "czerwonych" powiatów wprowadzić w całej Polsce. Wiceszef resortu zdrowia zapowiedział, że restrykcje w Polsce zostaną dodatkowo zaostrzone.

W środę zanotowano w Polsce rekordową liczbę nowych przypadków koronawirusa - 10 040. Waldemar Kraska, który był gościem Piotra Witwickiego w "Graffiti", spodziewa się, że w czwartek również odnotujemy wysoki dobowy przyrost zakażeń.

Reklama

- To może być kolejny dzień z wynikiem ponad 10 tysięcy - powiedział wiceszef resortu zdrowia w Polsat News.

"Wiedzieliśmy, że będzie więcej zakażeń"

Kraska przypomniał, że w innych krajach też przekraczane są dobowe rekordy. - To pokłosie jesieni, która zawitała w całej Europie - przyznał. 

Piotr Witwicki zapytał wówczas, czy polscy politycy są zaskoczeni jesienią o tej porze roku. Wiceminister zaprzeczył. - Wiedzieliśmy, że będzie więcej zakażeń, dlatego - zgodnie z przygotowaną strategią - zwiększamy liczbę łóżek i budujemy szpitale dla osób z COVID-19 - przypomniał.

Cała Polska w czerwonej strefie


Wiceminister został też zapytany o wywiad Bogdana Rymanowskiego z premierem Mateuszem Morawieckim. Jak powiedział w nim szef rządu, jego zdaniem cała Polska powinna trafić do czerwonej strefy.

- Pan też rekomenduje takie rozwiązanie? - dopytał wiceministra Piotr Witwicki.

Kraska odpowiedział, że "nie ma sensu dzielić kraju na strefy żółtą i czerwoną", gdy w tej drugiej znalazłaby się - według najnowszych danych - 317 powiatów, czyli większość miast i ponad 80 proc. ludności Polski. Dlatego - jego zdaniem - należy zrealizować pomysł premiera.

- Nie ma sensu, żebyśmy dzielili w tej chwili Polskę na strefę czerwoną i żółtą. Cała Polska powinna się znaleźć w strefie czerwonej i tych obostrzeń, które dotyczą strefy czerwonej, powinniśmy przestrzegać w całym kraju - zaznaczył wiceszef resortu zdrowia.

"Wolę drastyczne, ale krótkie obostrzenia"

Kraska dodał, że w ramach czerwonej strefy zostaną wzmocnione obostrzenia. - Chcemy jak najszybciej wypłaszczyć krzywą zakażeń - zapowiedział.

Wiceminister przypomniał też, że na świecie są dwie "epidemiczne" strategie.

 - Jedna, żeby wprowadzać mniej drastyczne obostrzenia, które nie uderzają w gospodarkę, ale trwają dość długo. Inna strategia mówi z kolei, żeby wprowadzić dość drastyczne, ale krótkie działania, które powodują, że zakażeń w krótkim czasie będzie zdecydowanie mniej. Ja jestem zwolennikiem tej drugiej wersji - zdradził Kraska. 

Zmiana strategii w sprawie szkół

Wiceszef resortu zdrowia zapowiedział też w Polsat News zmianę strategii dotyczącej szkół. - Dziś premier będzie mówił o szczegółach. To będzie decyzja, która wszystkich zadowoli - dodał, dopytywany o nowe wytyczne dotyczące edukacji.  

Dotychczasowe odcinki programu można zobaczyć tutaj.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy