Reklama

Reklama

Szwecja luzuje restrykcje mimo wzrostu zakażeń SARS-CoV-2

Rząd Szwecji ogłosił w czwartek zwiększenie od 1 listopada limitu publiczności na imprezach publicznych, a także zniósł zalecenie o samoizolacji dla osób powyżej 70. roku życia. Restrykcje złagodzono mimo rosnącej liczby zakażeń koronawirusem.

Jak wyjaśnił premier Szwecji Stefan Loefven, podniesienie limitu publiczności z 50 do 300 możliwe będzie po spełnieniu przez organizatorów szeregu wymogów, m.in. zapewnieniu miejsc siedzących oraz metrowych odstępów. "W naszej ocenie zmiana ta nie spowoduje ryzyka wzrostu zakażeń" - stwierdził Loefven, powołując się na ekspertów szwedzkiego Urzędu Zdrowia Publicznego.

Za imprezy publiczne uważa się wydarzenia kulturalne, sportowe, a także zgromadzenia związków wyznaniowych. Jednocześnie limit 50 osób obowiązywać będzie w przypadku klubów nocnych. Wcześniej media donosiły o tłumach młodzieży, bawiącej się na dyskotekach przy rozrywkowym placu Stureplan w Sztokholmie.

Reklama

Zmiana rekomendacji dla seniorów

W czwartek 22 października rząd podjął również decyzję o cofnięciu rekomendacji o samoizolacji lub unikaniu kontaktów społecznych dla osób mających więcej niż 70 lat lub należących do innych grup ryzyka. Według minister ds. socjalnych Leny Hallengren "zniesienie specjalnych rekomendacji dla osób starszych oznacza, że powinny one przestrzegać ogólnych zaleceń", czyli m.in. myć ręce przez minimum 20 sekund, zachowywać odstęp oraz unikać tłoku w środkach komunikacji publicznej.

W Szwecji wciąż jednak nie zaleca się noszenia maseczek.

W opinii dyrektora Urzędu Zdrowia Publicznego Johana Carlsona, który stoi za zniesieniem specjalnych rekomendacji dla seniorów, grupa ta "pozostając w domach, przyczyniła się do zmniejszenia presji na służbę zdrowia". "Nie jest rozsądne, aby grupy ryzyka zmuszone były w dłuższej perspektywie ponosić tak dużą odpowiedzialność za społeczeństwo. Zwłaszcza, gdy fizyczne i psychiczne konsekwencje pozostawania w izolacji są dla nich znaczące i mogą się pogorszyć" - stwierdził Carlson.

Według szacunków Urzędu Zdrowia Publicznego w Szwecji w okresie od marca do września bieżącego roku zmarło w swoich domach na Covid-19 1708 osób seniorów, starających się unikać kontaktów społecznych. Jak wskazano, gdyby osoby te zachowały swoją dotychczasową aktywność, liczba zgonów wzrosłaby do 3020.

Zobacz też: Szpitale przeciążone. Pacjenci trafią do Niemiec

1,6 tys. nowych przypadków

W czwartek liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w Szwecji wzrosła w ciągu ostatniej doby o 1614 do 108 969. To po raz kolejny najwyższy dobowy przyrost od końca czerwca. Od środy na Covid-19 zmarła kolejna osoba. Łączny bilans zgonów to 5930.

Na oddziałach intensywnej terapii przebywa obecnie 39 pacjentów (wzrost o siedem w ciągu tygodnia). Sytuacja w służbie zdrowia oceniana jest jako stabilna. Wiosną pod respiratorami przebywało jednocześnie nawet 450 osób.

Duńskie MSZ w związku ze wzrostem liczby zakażeń w Szwecji ogłosiło w czwartek zamknięcie granic dla mieszkańców kolejnych regionów, w tym Skanii.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk

Zobacz też: Trudna sytuacja w Małopolsce. Wojsko ruszy na pomoc

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy