Reklama

Reklama

Wrocław: Eksplozja na przystanku autobusowym

Jak informuje TVN 24, na jednym z przystanków autobusowych we Wrocławiu doszło do wybuchu tajemniczego pakunku. Paczka najprawdopodobniej znajdowała się w autobusie MPK linii 145. Kiedy kierowca zorientował się, że coś z nią może być nie tak, wyniósł pakunek na zewnątrz. Wtedy doszło do eksplozji.

PAP donosi, że w wyniku eksplozji niegroźnie ranna została jedna osoba. 

- Doszło do wybuchu - informuje kpt. Remigiusz Adamańczyk, rzecznik komendy miejskiej wrocławskiej straży pożarnej. - Kierowca autobusu go wyniósł, wtedy nastąpił wybuch - relacjonuje strażak.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka MPK Agnieszka Korzeniowska, w autobusie jest zamontowany monitoring, który powinien zarejestrować wizerunek osoby, która pozostawiła pakunek. - Zabezpieczone nagranie przekażemy policji. Mam nadzieję, że to pomoże w śledztwie - dodała rzeczniczka.

Reklama

Sprawą zajmuje się policja. Na razie nie wiadoma, jaka substancja była w pojemniku, który eksplodował.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje