Reklama

Reklama

Zandberg: To nieodpowiedzialność. Premier powinna odwołać ministra Radziwiłła

- Za sposób negocjowania z pielęgniarkami podczas strajku w Centrum Zdrowia Dziecka, premier Szydło powinna odwołać ministra Radziwiłła – powiedział Adrian Zandberg. Lider partii Razem był obecny na pikiecie przed MZ, wyrażającej poparcie dla protestujących pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka.

- Pielęgniarki w Centrum Zdrowia Dziecka to wybitne specjalistki, które zasługują na podwyżki. My, w pełni popieramy postulaty płacowe pielęgniarek. One muszą w Polsce zacząć zarabiać więcej - przekonywał Zandberg.

- Ale to nie jest tylko kwestia pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka. My musimy w Polsce na poważnie zainwestować w usługi opiekuńcze, bo inaczej w naszym starzejącym się społeczeństwie już niedługo będziemy mieć potężne problemy - ostrzegł.

W jego ocenie, to ministerstwo zdrowia spowodowało straty w Centrum Zdrowia Dziecka, z "tych pieniędzy można było sfinansować podwyżki dla pielęgniarek, to jest nieodpowiedzialność" - przekonywał.

Reklama

- Za sposób negocjowania z pielęgniarkami podczas tego strajku, premier Szydło powinna odwołać ministra Radziwiłła - powiedział, dodając, że Beata Szydło powinna interweniować, ponieważ Ministerstwo Zdrowia wyraźnie nie radzi sobie z kryzysem.

Pod MZ odbywa się pikieta. Jej uczestnicy domagają się podwyższenia wynagrodzeń pielęgniarek i położnych oraz ustawowego uregulowanie norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Manifestujący wyrażają też poparcie dla strajkujących pielęgniarek z CZD.

Zobacz także:


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne