Spoglądanie na telefon może osłabiać zdolności poznawcze, gdy przekroczy pewien próg - pisał w zeszłym roku "The Washington Post", otwiera się w nowym oknie. Dlaczego i ile to za dużo? Zacznijmy od wniosków naukowców.
Badanie przeprowadzone przez Singapurski Uniwersytet Zarządzania wykazało, że częste przerwy w korzystaniu z urządzeń prowadzą do zaburzeń poznawczych bardziej niż całkowity czas spędzony przed ekranem.
Ciągłe odblokowywanie telefonu zmusza mózg do szybkiego przełączania się między zadaniami, osłabiając zdolność skupienia się tylko na jednym.
Sprawdzanie telefonu około 110 razy dziennie może sygnalizować poważny problem - wynika z kolei z badań przeprowadzonych przez Nottingham Trent University w Wielkiej Brytanii i Uniwersytet Keimyung w Korei Południowej.
A na telefony zerkamy niemalże cały czas: podczas spotkań, randek, pracy czy oglądania seriali.
Firma YouGov zapytała w zeszłym roku Amerykanów o to, jak często sięgają po telefony właśnie podczas oglądania filmów lub seriali w domu. 11 proc. nie robi tego, 34 proc. sięga po smartfon 1-2 razy w trakcie seansu, 20 proc. - 3-4 razy, 11 proc. - 5-6 razy, zaś 15 proc. 7 lub więcej razy. 4 proc. wskazało odpowiedź "nie wiem", zaś 5 proc. - "nie dotyczy".
Sam fakt pomyślenia o telefonie oraz powstrzymywania się przed jego sprawdzeniem wymaga wysiłku poznawczego, związanego z tzw. kontrolą hamowania
Smartfon jako "drugi mózg"
W jaki sposób nadmierne korzystanie ze smartfonów działa na mózg człowieka?
- Połączenia neuronalne cały czas się przebudowują w zależności od tego, gdzie kierujemy nasze zasoby. Nazywa się to neuroplastycznością. Gdy wykonujemy określone czynności, odpowiednie połączenia się wzmacniają, natomiast gdy z jakichś działań rezygnujemy, zaczynają one słabnąć - wyjaśnia Interii Agnieszka Skruczaj-Olejnik, psycholożka z Uniwersytetu SWPS.
Słowem - telefon zaczyna pełnić funkcję "drugiego mózgu", wykonując za nas różne zadania.
- W efekcie pewne połączenia neuronalne nie są już aktywnie używane, co może prowadzić do pogorszenia funkcjonowania poznawczego, zwłaszcza pamięci, uwagi oraz wyższych funkcji poznawczych związanych z zapamiętywaniem i przypominaniem informacji.
Ekspertka przypomina, że badania wskazują również na związek między częstotliwością korzystania z telefonu a samopoczuciem. Nadmierne korzystanie ze smartfona może wiązać się z problemami ze snem czy rozkojarzeniem.
- Efekty te nasilają się szczególnie wtedy, gdy korzystanie z telefonu jest bezcelowe - polega na scrollowaniu i oglądaniu treści bez konkretnego zadania czy celu - zaznacza Agnieszka Skruczaj-Olejnik.
Telefon a zużycie zasobów poznawczych
- Częste odblokowywanie telefonu i ciągłe sprawdzanie zużywają zasoby poznawcze, ponieważ wymagają nieustannej zmiany kierunku myślenia - podkreśla Agnieszka Skruczaj-Olejnik. A najbardziej bezpośredni i najlepiej udokumentowany wpływ korzystania z telefonu dotyczy właśnie uwagi.
To jednak nie koniec kiepskich wiadomości. Nawet jeśli po telefon nie sięgniemy, nasza uwaga i tak może zostać przekierowana.
- Sam fakt pomyślenia o telefonie oraz powstrzymywania się przed jego sprawdzeniem wymaga wysiłku poznawczego, związanego z tzw. kontrolą hamowania. Zużywamy wówczas zasoby poznawcze, które w innym przypadku mogłyby zostać przeznaczone na wykonywane zadanie.
W pułapce smartfonów
Osoby częściej korzystające z telefonu potrzebują więcej czasu, aby wrócić do przerwanego zadania. Może to zająć nawet 25 minut. Jak mówi Skruczaj-Olejnik, osoby takie wolniej reagują na bodźce, wolniej rozwiązują zadania i popełniają więcej błędów.
Ciągłe myślenie o sprawdzaniu telefonu lub jego regularne odblokowywanie obciąża również pamięć roboczą, czyli pamięć odpowiedzialną za zadania wykonywane "tu i teraz".
- Pojawia się także tzw. efekt Google. W przeszłości, gdy nie mieliśmy stałego dostępu do internetu, zapamiętywaliśmy więcej informacji. Obecnie, wiedząc, że możemy coś sprawdzić w każdej chwili, częściej zapamiętujemy, gdzie znaleźć daną informację, a nie samą treść. Zaczynamy więc w innym celu korzystać z pamięci - słyszymy.
W efekcie korzystamy z tego, co jest pozytywnym aspektem współczesnego funkcjonowania ze smartfonem - nie musimy zapamiętywać wszystkiego.
Tymczasem w każdej chwili możemy sprawdzić, ile razy w ciągu dnia odblokowaliśmy telefon i ile czasu z niego korzystaliśmy - wystarczy poszukać tych informacji w ustawieniach urządzeniach.
Anna Nicz
Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: anna.nicz@firma.interia.pl













