Żywioły pustoszyły USA. Trump chce zlikwidować federalną agencję
Donald Trump zapowiedział, że podpisze rozporządzenie wykonawcze o wprowadzeniu zasadniczych zmian albo nawet likwidacji Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego (FEMA). - Tak myślę, że zalecimy, żeby zniknęła- powiedział przemawiając do mieszkańców Karoliny Północnej dotkniętych przez niszczycielski huragan. Nowy prezydent USA mocno krytycznie wypowiada się też o działaniach w walce z pożarami w Kalifornii.

W piątek Trump zakomunikował, że chce zmienić albo zlikwidować FEMA, czyli Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego. - Okazała się katastrofą... Myślę, że zalecimy, aby FEMA odeszła - powiedział podczas wizyty w Karolinie Północnej, gdzie pojawił się, żeby zobaczyć szkody wyrządzone w ubiegłym roku przez huragan Helene.
W trakcie spotkania z dotkniętymi skutkami żywiołu zapewnił ich o wsparciu i pomocy w odbudowie. Jednocześnie zarzucił swojemu poprzednikowi Joe Bidenowi, że nie zrobił wystarczająco dużo, aby pomóc zachodniej Karolinie Północnej po przejściu huraganu.
USA. Klęski żywiołowe nawiedziły kraj. Trump chce zapewnić mieszkańców o pomocy
Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego podlega Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego USA. Co oznacza, że przez ostatnie cztery lata zarządzana była przez administrację Bidena.
Zdaniem Trumpa wszystkie stany powinny dostawać federalne pieniądze i same radzić sobie z żywiołami, zamiast polegać na FEMA.
"Pierwsza podróż Trumpa od odzyskania prezydentury może stanowić okazję do zapewnienia mieszkańców, że rząd federalny pomoże tym, których życie zostało zrujnowane przez huragany, pożary i inne klęski żywiołowe" - podał Reuters.
Trump ostro skrytykował również reakcję demokratycznych urzędników na pożary w Los Angeles, które spowodowały rozległe zniszczenia w tym miesiącu.
Wojna na Ukrainie. Trump apeluje do OPEC
Podczas wizyty w Karolinie Północnej prezydent USA po raz kolejny zaapelował do Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) o obniżenie cen surowca, żeby osłabić bogatą w jego złoża Rosję. To z kolei miałoby przybliżyć zakończenie wojny na Ukraine.
- Jednym ze sposobów, żeby to powstrzymać (konflikt - red.) to, aby OPEC przestał tyle zarabiać i obniżył ceny ropy - mówił i dodał, że wtedy wojna skończyłaby się "natychmiast".
Tego samego dnia na temat wznowienia relacji z Waszyngtonem mówił prezydent Rosji Władimir Putin, który odniósł się m.in. do negocjacji ws. Ukrainy oraz cen energii.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










