Reklama

Reklama

Zurych: Tygrys syberyjski zabił pracownicę zoo

W sobotę (4 lipca) doszło do tragedii w ogrodzie zoologicznym w Zurychu. Tygrys syberyjski zabił 55-letnią pracownicę zoo. Mimo interwencji innych pracowników, akcji ratunkowej i prób reanimacji ranna opiekunka tygrysicy zmarła.

"Niestety pomoc przyszła za późno. Kobieta zmarła na miejscu" - powiedziała rzeczniczka policji Judith Hoedl.

Dyrektor ogrodu zoologicznego Severin Dressen poinformował, że goście zoo oraz jego pracownicy, którzy byli świadkami ataku tygrysa, otrzymają pomoc psychologiczną. Dodał, że wcześniej pięcioletnia tygrysica o imieniu Irina zachowywała się normalnie.

Zarząd zoo poinformował też, że wszczęto dochodzenie, które ma wyjaśnić, jak doszło do tragicznego wypadku i dlaczego pracownica zoo znajdowała się na wybiegu w tym samym czasie co drapieżnik. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama