Zostały dni do wygaśnięcia układu USA-Rosja. "Jesteśmy gotowi na nową rzeczywistość"
Wraz z końcem obowiązywania amerykańsko-rosyjskiego traktatu Nowy START narasta niepokój o przyszłość globalnego bezpieczeństwa nuklearnego. Rosja deklaruje gotowość na nową rzeczywistość i ogłasza, że modernizacja rosyjskiej triady nuklearnej znajduje się na "bardzo zaawansowanym etapie".

W skrócie
- Traktat Nowy START między USA a Rosją wygasa, co oznacza koniec oficjalnych limitów na liczbę posiadanych strategicznych głowic nuklearnych.
- Rosja deklaruje gotowość na nową rzeczywistość i kontynuuje zaawansowaną modernizację swojej triady nuklearnej.
- Brak porozumienia i utrata mechanizmów weryfikacyjnych wywołują obawy o przyszły, niekontrolowany wyścig zbrojeń między dwoma mocarstwami.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Amerykańsko-rosyjski układ Nowy START o redukcji zbrojeń strategicznych wygaśnie w czwartek.
Jeżeli w ostatniej chwili nie dojdzie do porozumienia, wraz z wygaśnięciem traktatu oba mocarstwa, po raz pierwszy od ponad pół wieku, nie będą zobowiązane do ograniczania strategicznych arsenałów nuklearnych.
Pierwszy raz od pond pół wieku. Rosja "gotowa"
- Rosja nie zamierza ulegać "prowokacjom" i rozpoczynać nowego wyścigu zbrojeń po wygaśnięciu traktatu Nowy START - zadeklarował rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow, cytowany przez agencję Reuters.
Jednocześnie podkreślił, że modernizacja rosyjskiej triady nuklearnej - obejmującej broń lądową, powietrzną i morską - znajduje się na bardzo zaawansowanym etapie.
- To nowy moment, nowa rzeczywistość. Jesteśmy na nią gotowi - powiedział Riabkow podczas wizyty w Pekinie, gdzie uczestniczył w rozmowach dotyczących "stabilności strategicznej".
Traktat Nowy START. Rosja i USA rozpoczną nowy wyścig zbrojeń?
Traktat Nowy START, podpisany w 2010 roku przez Baracka Obamę i ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, zakłada ograniczenie liczby rozmieszczonych głowic nuklearnych do 1550 po każdej stronie.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że pozwoli traktatowi wygasnąć. Waszyngton nie odpowiedział jednak formalnie na rosyjską propozycję, by przez kolejny rok dobrowolnie przestrzegać limitów, dając czas na nowe negocjacje.
- Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią - skomentował Riabkow.
Zwolennicy układu zarówno w Moskwie, jak i w Waszyngtonie ostrzegają, że wygaśnięcie traktatu Nowy START to nie tylko zniesienie limitów głowic, ale także utrata mechanizmów weryfikacji, zaufania i przejrzystości.
Obawy dotyczą również możliwego, niekontrolowanego wyścigu zbrojeń nuklearnych, który mógłby znacząco zwiększyć ryzyko globalnego konfliktu.
System kontroli zbrojeń rozpada się od lat. Obama i Miedwiediew ostrzegają
System porozumień zbudowany po kryzysie kubańskim z 1962 roku stopniowo się rozpada. Napięcia między Rosją a Zachodem nasiliły się po wojnie w Ukrainie, a Stany Zjednoczone obawiają się rosnącej roli Chin, trzeciego co do wielkości mocarstwa nuklearnego.
USA sugerowały włączenie Pekinu do porozumienia rozbrojeniowego, jednak Chiny konsekwentnie odmawiają. Riabkow podkreślił, że Rosja respektuje stanowisko Chin w tej sprawie.
Barack Obama zaapelował do Kongresu USA o interwencję, ostrzegając, że wygaśnięcie traktatu może "bezsensownie przekreślić dekady dyplomacji" i uczynić świat mniej bezpiecznym.
Z kolei Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że brak jasności co do przyszłych zasad kontroli zbrojeń powinien niepokoić świat i może przyspieszyć symboliczne przesunięcie "Zegara Zagłady".
Riabkow ostrzegł także, że jeśli USA zdecydują się rozmieszczać systemy obrony przeciwrakietowej na Grenlandii, Rosja będzie zmuszona podjąć "odpowiednie środki wojskowe".
Źródło: Reuters













