Zniknął bez śladu po wejściu na jacht. Białoruski dysydent poszukiwany

Luksusowy biało-niebieski jacht przy nowoczesnym nabrzeżu, otoczony pomostami i wejściem na pokład.
Białorusin zaginął po tym, jak wsiadł na prywatny jacht (zdj. ilustracyjne)Romain Maurice/MEGAAgencja FORUM

W skrócie

  • Anatol Kotau, były białoruski dyplomata i działacz, zniknął bez śladu po sierpniu 2025 roku, gdy według ustaleń został zabrany z jachtu przez rosyjską straż przybrzeżną.
  • Śledztwo wskazuje, że Kotau mógł zostać zwabiony w pułapkę przez osoby, które znał, a jego zniknięcie miało miejsce podczas podróży na prywatnym jachcie na Morzu Czarnym.
  • Władze tureckie potwierdziły jego przyjazd i wyjazd z Turcji, a polskie nie prowadzą śledztwa w sprawie zaginięcia, mimo apeli rodziny i przyjaciół.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wypłynął do Rosji, nigdy nie wrócił

Zobacz również:

Były dyplomata poszukiwany. Wcześniej uciekł do Polski

Zobacz również:

Miał wyjechać do Turcji w interesach

Zobacz również:

Białoruski znajomy Jurij P.

Zobacz również:

Jacht-widmo na Morzu Czarnym

Zobacz również:

Tajemniczy towarzysze podróży

Zobacz również:

Jacht przechwycony u wybrzeży Abchazji

Zobacz również:

Czy Rosja i Białoruś współpracowały?

Polska nie prowadzi śledztwa

Zobacz również:

"Amerykanie nie chcą z nami współpracować". Minister sprawiedliwości o sprawie ZiobryPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?