Reklama

Reklama

Zimbabwe ma nowego prezydenta

Emmerson Mnangagwa został w piątek zaprzysiężony na nowego prezydenta Zimbabwe. Rezygnację ze stanowiska przywódcy złożył niedawno wieloletni szef państwa Robert Mugabe. Był to skutek puczu wojskowego, do którego doszło w afrykańskim kraju.

"Przysięgam, że jako prezydent Republiki Zimbabwe będę wierny Zimbabwe oraz będę bronił konstytucji i wszystkich praw kraju. Będę wspierał wszystko, co służy rozwojowi Zimbabwe i sprzeciwiał się wszystkiemu, co mu szkodzi" - mówił Mnangagwa.

Mnangagwa, do niedawna wiceprezydent kraju, ma piastować najwyższy urząd w państwie do końca kadencji Mugabego, tj. do wyborów w przyszłym roku. Dokładnej daty głosowania jeszcze nie ustalono.

Wcześniej na stadionie w Harare, gdzie odbyła się uroczystość zaprzysiężenia, Mnangagwę przywitały dziesiątki tysięcy jego zwolenników. Wśród zaproszonych gości znalazło się kilku przywódców państw regionu, w tym prezydenci Botswany, Mozambiku i Zambii. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy