Reklama

Ziemia porwała samochody i zepchnęła je do rzeki. Tragiczny bilans

Co najmniej 27 osób zginęło w niedzielę po osunięciu się ziemi na drogę w miejscowości Pueblo Rico w departamencie Risaralda na północnym zachodzie Kolumbii.

O tragicznym bilansie poinformował w poniedziałek prezydent kraju Gustavo Petro.

Osuwisko zepchnęło samochody do rzeki

Osunięcie się ziemi spowodowane ulewnymi deszczami zepchnęło z drogi do rzeki kilka pojazdów, w tym autobus, którym jechało około 30 osób. Wśród ofiar jest troje dzieci.

Udało się do tej pory uratować trzy ranne osoby, cztery kolejne wciąż są uwięzione w osuwisku. Nadal pracują ekipy ratownicze wspomagane przez ciężki sprzęt.

Od początku sierpnia w Kolumbii obowiązuje stan "katastrofy narodowej" z powodu najbardziej ulewnych od 40 lat deszczów, które spowodowały śmierć 271 osób - podaje AFP.  

Reklama

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kolumbia | osuwisko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy