Zełenski upamiętnił polskie ofiary NKWD. "Zło nie może pozostać bezkarne"
Prezydent Ukrainy i pierwsza dama uczcili Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych, składając kwiaty na Mohyłach Bykowniańskich oraz przed tablicą upamiętniającą blisko 3,5 tys. Polaków z Ukraińskiej Listy Katyńskiej. Zełenski zwrócił uwagę, że ofiary zostały zgładzone wyłącznie za swoją narodowość. "Okrucieństwa Rosji bezustannie przypominają, że zło nie może pozostać bezkarne" - przekazał w sieci Zełenski.

W skrócie
- Prezydent Ukrainy oraz pierwsza dama złożyli kwiaty na Mohyłach Bykowniańskich i pod tablicą upamiętniającą polskie ofiary zbrodni katyńskiej.
- Wołodymyr Zełenski odniósł się do historycznych i współczesnych aktów "rosyjskiego okrucieństwa", wzywając do podjęcia wysiłków na rzecz odzyskania jeńców i cywilów oraz pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.
- W Bykowni pod Kijowem spoczywa co najmniej 30-35 tys. Ukraińców i 3435 Polaków z Ukraińskiej Listy Katyńskiej, którzy w 1940 r. zostali zamordowani przez NKWD.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W trzecią niedzielę maja w Ukrainie obchodzony jest jeden z dwóch dni ofiar pamięci represji politycznych. W tym roku prezydent Wołodymyr Zełenski uczcił pamięć nie tylko pomordowanych Ukraińców, ale też polskie ofiary zbrodni katyńskiej, które spoczywają w Bykowni pod Kijowem.
Wołodymyr i Ołena Zełenscy złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą polskie pochówki. Uroczystości towarzyszyło podniesienie flag Polski i Ukrainy z żałobnymi wstęgami.
"Historyczne świadectwa rosyjskiego okrucieństwa przypominają nam bezustannie, że zło nie może pozostać bezkarne. W przeciwnym razie represje i nadużycia powrócą ze zdwojoną siłą" - przekazał w sieci Zełenski.
Wołdymyr i Ołena Zełenscy na Mohyłach Bykowniańskich. Oddali cześć Polakom
Prezydent Ukrainy nie stronił od porównań zbrodni dokonanych przez służby Związku Sowieckiego z tymi, których Kreml dopuszcza się współcześnie.
"Teraz, gdy tysiące naszych ludzi - jeńców wojennych i cywilnych - pozostaje w niewoli rosyjskiej i przechodzi te same próby, ważne jest, aby o tym nie zapominać. Trzeba podjąć wszystkie niezbędne wysiłki, na wszystkich szczeblach, by odzyskać każdego z nich" - przekazał Zełenski.
"Konieczne jest również, aby sprawiedliwości stało się zadość, a przestępcy zostali pociągnięci do odpowiedzialności za swoje czyny. Wolny świat ma wystarczająco dużo siły, aby to zapewnić" - podkreślił prezydent Ukrainy.
W Bykowni spoczywa blisko 3,5 tys. Polaków z Ukraińskiej Listy Katyńskiej
W Bykowni spoczywa co najmniej 30-35 tys. Ukraińców zamordowanych przez NKWD w Kijowie w okresie Wielkiego Terroru. Liczbę ukraińskich ofiar stalinowskich czystek szacuje się ogółem na 150 tys. Zełenski wymienił wybitnych przedstawicieli kultury jak Mychajło Semenko, Majk Johansen czy Mychajło Bojczuk. W 2001 r. w Bykowni modlił się Jan Paweł II.
W sąsiedztwie Mohył Bykowniańskich mieści się Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni utworzony w 2012 r., jako czwarte z kolei miejsce upamiętnienia polskich ofiar zbrodni katyńskiej powstałe w Ukrainie. Spoczywa tam 3435 Polaków z tzw. Ukraińskiej Listy Katyńskiej, którzy zostali zamordowani przez NKWD w 1940 r.









![Mam pytanie do Krzysztofa Stanowskiego: Serio? [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MWUDP7AXR4A2I-C401.webp)


