W skrócie
- Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Rosjan podczas Dnia Niepodległości Ukrainy, komentując straty Rosji w konflikcie.
- Zełenski podkreślił, że Rosja poniosła poważne straty, tracąc rafinerie, flotę, dochody i całe pokolenie.
- Zaapelował też do światowych sojuszników o nałożenie na Rosję sankcji oraz o dalsze wsparcie dla Ukrainy.
- W Kijowie z okazji święta odbędzie się spotkanie koalicji państw wspierających Ukrainę. Niektórzy zagraniczni przywódcy przyjechali do miasta osobiście.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Dziś naprawdę jest nam wszystkim bardzo, bardzo trudno, ale mocno trzyma nas za rękę pewna siła - wcale nie niewidzialna. Jest to siła wspólnego kręgu: wzajemnego wsparcia, braku wątpliwości co do tego, kto stoi obok, oraz wiary we wszystkich Ukraińców - przekazał Zełenski.
Prezydent Ukrainy w orędziu z okazji 35. rocznicy odzyskania niepodległości dodał, że "dopóki wróg nie przerwie tego naszego kręgu, dopóty Ukraina nie upadnie. Wywalczy swój pokój. I da radę".
Wołodymyr Zełenski o problemach Rosji. "Straciliście rafinerie, flotę"
Zełenski zaznaczył, że Władimir Putin liczy, iż Ukraińcy są wyczerpani wojną. - Putin liczy, że jesteśmy zmęczeni. Wiemy, że on jest śmiertelny. Nigdy nas nie rozumiał. Teraz już nie zdąży - podkreślił.
- Chcieliście odebrać nam całą Ukrainę, całą naszą ziemię, a zamiast tego straciliście swoje rafinerie, flotę, dochody i całe pokolenie, które posłaliście do maszynki do mięsa. Chcieliście, żeby nie było nas na mapie, a teraz to was nie ma w międzynarodowym programie przyszłej cywilizacji - zwrócił się do Rosjan.
- Od 27 lat przywódca Rosji mówi o wielkości, a Rosja stoi w kolejkach po benzynę - zauważył prezydent Ukrainy.
Zełenski zaapelował do świata o jedność wobec rosyjskiego zagrożenia i wyraził przekonanie, że Rosję należy "docisnąć do końca".
- Cieszę się, że USA pozbyły się wszelkich złudzeń co do tego, czy Rosja rzeczywiście chce zakończyć tę wojnę. Wierzę, że Ameryka pozbędzie się wszystkich sprzeczności i lęków dotyczących Rosji. Trzeba posadzić 'Ruskich' przy stole negocjacyjnym. Potrzebne są wreszcie sankcje, po których zaczną wyć. Trzeba dać Ukrainie wszystko, co zmusi ich do zakończenia wojny. Jest to możliwe - ocenił.
Zełenski podkreślił także, że Ukraina nie prosi, aby ktoś z nią walczył. - Dajcie Ukrainie wszystko, co pozwoli zatrzymać tę wojnę. Zatrzymać ją szybciej, niż Putin zdoła rozpocząć następną. Aby do tego nie doszło należy działać wspólnie. Europa musi być Europą zjednoczoną, ambitną i odważną - mówił.
Dzień Niepodległości Ukrainy. Europejscy przywódcy w Kijowie
W poniedziałek, przy okazji obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy, w Kijowie ma odbyć się spotkanie tzw. koalicji chętnych. To grupa państw, które wspierają Kijów w jej wojnie z Rosją. Media informowały, że niektórzy z przywódców przybędą do stolicy Ukrainy osobiście, a część będzie uczestniczyć zdalnie.
Do Ukrainy przyjechali m.in.: prezydenci Mołdawii i Estonii Maia Sandu oraz premierzy Luksemburga i Wielkiej Brytanii.














