Reklama

Reklama

Zastrzelił troje członków rodziny i żandarma

Na polu kempingowym niedaleko Amiens w północnej Francji pijany mężczyzna zastrzelił troje członków cygańskiej rodziny - mężczyznę, kobietę i półroczne dziecko. Potem zabił jeszcze jednego z interweniujących żandarmów.


Ciężko rannego w wymianie ognia z policją sprawcę aresztowano.
Motywy jego czynu nie są na razie znane. Zabójca należał prawdopodobnie do tej samej wędrownej wspólnoty, co jego ofiary.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne