Trump dołączył do rozmowy telefonicznej państw koalicji chętnych, kierowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona, które spotykały się w celu omówienia sposobów pomocy Ukrainie w odparciu rosyjskich najeźdźców.
- Prezydent Trump podkreślił, że Europa musi zaprzestać zakupu rosyjskiej ropy, która finansuje wojnę - w ciągu jednego roku Rosja uzyskała 1,1 mld euro ze sprzedaży paliw do UE. Prezydent podkreślił również, że przywódcy europejscy muszą wywrzeć presję gospodarczą na Chiny za finansowanie działań wojennych Rosji - powiedziało źródło agencji Reutera w Białym Domu.
Szczyt w Paryżu. Wśród uczestników Donald Tusk
Przed rozmową prezydenta USA Donalda Trumpa z europejskimi przywódcami odbyła się w formacie hybrydowym narada przedstawicieli państw należących do "Koalicji chętnych", czyli krajów gotowych zapewnić Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa w razie zawieszenia broni w wojnie rozpoczętej przez Rosję w lutym 2022 roku.
Wśród szefów państw i rządów, którzy przybyli osobiście do Paryża, był polski premier Donald Tusk.
"Koalicja chętnych". Macron: Chcemy dostarczyć Ukrainie środki
Brytyjski premier Keir Starmer poinformował po naradzie, że członkowie koalicji chętnych dostarczą Ukrainie rakiety dalekiego zasięgu. Nie wyjaśnił, jakie państwa planują wesprzeć siły ukraińskie, dostarczając pociski, ani w jakiej ilości.
- Chcemy dostarczyć środki, aby ukraińska armia była w stanie oprzeć się Rosji i działać odstraszająco (...). Tutaj mamy zgodę wszystkich krajów (35, które należą do koalicji - red.) - przekazał z kolei prezydent Francji, Emmanuel Macron. Dodał, że w tej chwili 26 krajów zobowiązało się do wysłania sił na teren Ukrainy tak, aby być obecnymi na tej ziemi.














