W skrócie
- Filipiny przygotowują się do uderzenia tajfunu Co-May, który przyniesie silny wiatr i nawalne deszcze.
- Mieszkańcy zagrożonych regionów nadal zmagają się ze skutkami wcześniejszego przejścia burzy tropikalnej Dante.
- Władze zdecydowały się na zamknięcie szkół i odwołanie kilkudziesięciu lotów krajowych i międzynarodowych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W nocy ze środy na czwartek Co-May wzmocnił się z poziomu burzy tropikalnej do tajfunu. Według prognoz uderzy niedługo w północno-zachodnią część Filipin, najprawdopodobniej w prowincje La Union lub Ilocos Sur. Specjaliści ostrzegają przed możliwymi powodziami i lawinami błotnymi w tych regionach.
Najpierw przyszedł Dante, teraz może być jeszcze gorzej
Choć muszą wkrótce stawić czoła Co-May, Filipińczycy mieli niewiele czasu na otrząśnięcie się po wcześniejszym kataklizmie. Niedawno przez północ kraju przetoczyła się burza tropikalna Dante. W czwartek o godz. 15:00 lokalnego czasu opuściła ona region, jednak dokonała wielu zniszczeń.
Na początku tygodnia z powodu zagrożenia powodziowego trzeba było ewakuować kilkadziesiąt tysięcy osób w stolicy kraju, Manili. Wezbrana woda podtopiła niektóre dzielnice, na okolicznych terenach zalanych zostało wiele wiosek.
Po uderzeniu burzy ponad 126 miast i osad miało problemy z dostawą prądu, zalanych zostało 307 odcinków dróg i 21 mostów, a uszkodzonych lub zalanych zostało 2431 domów.
Jak raportuje państwowa rada do spraw zarządzania kryzysowego i ochrony przed klęskami żywiołowymi (NDRRMC), Dante spowodował śmierć 12 osób, ranił osiem, a drugie tyle uznaje się za zaginione.
W Manili wciąż prawie 400 rodzin, czyli ponad 1500 osób, znajduje się w sześciu miejskich centrach ewakuacji. Mogą w nich zostać dłużej, ponieważ nadciąga kolejny kataklizm.
Tajfun, na którego nadejście służby szykują się obecnie, ma być jeszcze silniejszy niż niedawna burza tropikalna.
Nadchodzi tajfun - zamykają szkoły
Z powodu fatalnych prognoz władze zdecydowały się na zamknięcie szkół na wyspie Luzon w czwartek. Ze względu na burze anulowano około 70 lotów krajowych i międzynarodowych z miejscowych lotnisk.
Tajfun Co-May (Emong) w czwartek o godz. 11:00 lokalnego czasu znajdował się około 210 kilometrów od zachodniego wybrzeża Filipin. Do brzegu ma dotrzeć w piątek, w godzinach porannych.
Według pomiarów stały wiatr niesiony przez żywioł osiąga prędkość około 120 km/h, jednak podmuchy w jego centrum dochodzą do 165 km/h.
W momencie uderzenia tajfun może doprowadzić do nawalnych opadów deszczu, sięgających miejscami 200 litrów wody na metr kwadratowy. To oznacza bardzo poważne ryzyko powodzi w wielu miejscach.
Źródło: AFP, Pagasa.dost.gov.ph, PNA.gov.ph, MB.com.ph, NDRRMC.gov.ph
-----













