Reklama

Reklama

Zamachowiec zabił trzech żołnierzy NATO z Czech

Czeskie siły zbrojne poinformowały, że trzej żołnierze zabici w niedzielę nad ranem w samobójczym zamachu zorganizowanym przez talibów na wschodzie Afganistanie, to żołnierze z Czech.

Do zamachu na uczestników misji "Zdecydowane Wsparcie" doszło w rejonie Charikaru, stolicy prowincji Parwan - poinformowała rzeczniczka gubernatora prowincji Wahida Szahkar.

Za zamach odpowiedzialność wzięli talibowie, którzy opanowali wiele powiatów w całym kraju. Niemal codziennie przeprowadzają ataki, głównie na siły bezpieczeństwa i przedstawicieli władz.

Pod koniec czerwca prezydent Aszraf Ghani ogłosił koniec zawieszenia broni z talibami i rozkazał wszczęcie przeciwko nim operacji militarnych w całym kraju.

Talibowie walczą z międzynarodowymi siłami pod dowództwem NATO w Afganistanie oraz chcą obalić wspierany przez Zachód rząd w Kabulu, by przejąć władzę i wprowadzić w kraju prawo szariatu. Przeciw rządowi w Kabulu w Afganistanie walczą także: lokalna filia tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) i powiązana z talibami siatka Hakkaniego. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy