"Zakazana" parada w Budapeszcie, tłumy na ulicach. Orban rozwścieczony

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

Tłum ludzi maszerujący przez most nad rzeką, widoczna duża niebieska flaga Unii Europejskiej niesiona przez uczestników, w tle panorama miasta z budynkami oraz łodzie na wodzie.
Tłumy na paradzie równości w Budapeszcie. Viktor Orban zabrał głosATTILA KISBENEDEK AFP

W skrócie

  • Premier Węgier Viktor Orban skrytykował paradę równości w Budapeszcie, określając ją jako "odrażającą i haniebną".
  • Według Orbana węgierska opozycja została rzekomo nakłoniona przez Brukselę do zachęcania obywateli do udziału w marszu.
  • Parada równości odbyła się mimo zakazu wydanego przez policję i decyzji Sądu Najwyższego, gromadząc około 100 tysięcy uczestników.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Węgry. Parada równości mimo zakazu. Viktor Orban grzmi

Zobacz również:

Parada równości w Budapeszcie. Orban oskarża Brukselę

Zobacz również:

Bosak w ''Śniadaniu Rymanowskiego'': Musimy dbać o jakość procedur i merytorykę. Nie zasypywać sądów śmieciowej jakości protestamiPolsat News Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?