Reklama

Reklama

Zaginęła po kempingowej imprezie. Nurkowie natrafili na niepokojący ślad

W jeziorze Prosser na pograniczu amerykańskich stanów Kalifornia i Nevada znaleziono samochód z ciałem w środku. NBC News podaje, że znalezione wewnątrz pojazdu szczątki należą prawdopodobnie do 16-letniej Kiely Rodni, której policja szuka od kilku tygodni. Ostatni raz nastolatka widziana była na imprezie kempingowej niedaleko jeziora.

Choć policja nie podaje tożsamości osoby, której ciało znaleziono w zatopionym pojeździe, wiele okoliczności wskazuje, że to właśnie zaginiona 16-latka. Zwłoki znaleziono w pojeździe, którym poruszała się dziewczyna. Odkrycia dokonano również niedaleko miejsca, w którym nastolatkę widziano ostatni raz.

Tajemnicze zaginięcie

16-letnia Kiely Rodni pochodząca z Kalifornii zaginęła ok. dwa tygodnie temu. Ostatni raz widziano ją 6 sierpnia na terenie kempingu przy brzegu jeziora Prosser w miejscowości Truckee. Dziewczyna uczestniczyła tam w imprezie, razem z ok. 200-300 innymi osobami. Wówczas ślad po niej zaginął. 

Reklama

Choć do policjantów napływały tysiące wskazówek dotyczących zaginięcia dziewczyny, dopiero działania nurków przynoszą pierwsze możliwe rezultaty. Nie jest jasne, czy nurkowie przeczesywali dno jeziora w ramach rutynowych działań po zaginięciu nastolatki w tej okolicy, czy też był to efekt zgłoszenia.

Rodzina 16-latki apelowała w mediach społecznościowych o pomoc w odnalezieniu Kiely. - Chcemy tylko, żeby wróciła do domu, bardzo za nią tęsknimy - mówiła matka nastolatki. Szczegóły sprawy wyjaśni policyjne śledztwo. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy