Zachód wraca "do korzeni"? Kościół reaguje, w czołówce cztery kraje
Młodzi ludzie na Zachodzie przechodzą religijne ożywienie - wynika z raportów. Od 2015 r. liczba dorosłych, którzy chcą przyjąć chrzest w Kościele katolickim we Francji wzrosła pięciokrotnie, a tamtejsze seminaria duchowe szykują się na nową falę powołań. - Są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują - oceniają rektorzy.

W skrócie
- We Francji w 2026 roku do chrztu katolickiego przygotowuje się 20 tysięcy dorosłych, a liczba ta rośnie z roku na rok.
- Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na napływ powołań pośród nowo ochrzczonych młodych osób.
- Podobny wzrost zainteresowania chrześcijaństwem i praktykami religijnymi obserwowany jest w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych oraz w Estonii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Początek Wielkiego Postu to w Kościele katolickim okres, kiedy do przyjęcia chrztu przygotowują się osoby dorosłe w ramach tzw. katechumenatu. Ludzie ci przyjmą chrzest podczas Liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę.
Dane z raportu, publikowanego co roku przez Konferencję Episkopatu Francji, wskazują, że liczba dorosłych, którzy przyjmą w tym roku sakrament chrztu, jest rekordowa i rośnie kolejny rok z rzędu.
W 2015 r. w całej Francji chrzest przyjęło 3900 osób dorosłych, w 2016 r. przyjęły go 4124 osoby, a w 2017 r. - 4503 osoby. Przez następne kilka lat liczba katechumenów utrzymywała się na podobnym poziomie, by zacząć znowu rosnąć w 2023 r. W roku 2024 ochrzciło się 7135 dorosłych, a w 2025 r. - 10 384. Według Konferencji Episkopatu Francji w tym roku do przyjęcia chrztu przygotowuje się 20 tys. dorosłych.
Francja. Fala chrztów dorosłych osób. "Lata poszukiwań sensu życia"
Wicedyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego ks. dr hab. Wojciech Sadłoń przekazał, że liczby te dotyczą dorosłych obywateli Francji, którzy wiary nie wynieśli z rodzinnych domów, lecz do decyzji o przyjęciu chrztu doprowadziły ich lata własnych poszukiwań duchowości i sensu życia.
- Francuscy biskupi robią wszystko, żeby osoby przygotowujące się do chrztu zostały otoczone duszpasterską troską, choć nie jest to łatwe zadanie - ludzi jest dużo, a księży, którzy mogliby towarzyszyć duchowo, jest niewystarczająco. Wyraźnie temat chrztu dorosłych cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem we Francji. Episkopat francuski przygotował specjalne materiały. Wzrastająca liczba chrztów dorosłych stała się w ostatnim czasie we Francji przedmiotem debaty publicznej, przygotowywane są raporty, prowadzone są badania socjologiczne tego zjawiska - stwierdził.
Fala powołań we Francji. To nowo chrzczeni, młodzi ludzie
Jak wskazuje Vatican News, za wyraźnym wzrostem nowo ochrzczonych we Francji podąża jeszcze jedno zjawisko. Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na przyjęcie nowej fali powołań. To właśnie nowo ochrzczeni, młodzi ludzie, którzy dopiero niedawno przyjęli katolicką wiarę.
- Dzieje się w nich coś szczególnego, są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie - przyznają rektorzy seminariów cytowani przez serwis.
Ożywienie religijne na Zachodzie. Coraz więcej młodych interesuje się wiarą
Ks. Sadłoń zaznaczył, że dane sondażowe, zebrane w innych krajach Zachodu, również wskazują na pewien rodzaj ożywienia religijnego. Jak podaje portal Vatican News, w archidiecezji Westminster do przyjęcia chrztu przygotowuje się w tym roku ponad 800 dorosłych, a w archidiecezji Southwark - 590 dorosłych. W obu londyńskich archidiecezjach są to najwyższe liczby od 2011 r.
- Dane ze Stanów Zjednoczonych wskazują na rosnące zainteresowanie Pismem Świętym oraz częstsze uczestnictwo we mszy św. w grupie osób pomiędzy 16. a 24. rokiem życia - stwierdził ks. Sadłoń.
Duchowny dodał, że podobny trend można dostrzec również w Wielkiej Brytanii, przy czym dotyczy on w większym stopniu młodych mężczyzn niż kobiet i przede wszystkim wielkich miast. W tych krajach badania pokazują wzrost zainteresowania praktykami religijnymi, m.in. udziałem w nabożeństwach i postem, a także tradycją Kościoła. Wspomniał również, że słyszał o podobnym zjawisku w Tallinie, w Estonii.
- Zjawisko to jest wyraźnie dostrzegalne, jednak nie można jeszcze mówić o odwróceniu trendu sekularyzacji czy odradzaniu się religijności w tych krajach - skwitował.












