Z nieba spadły gigantyczne kule lodu. To jeszcze nie koniec

Jakub Wojciechowski

Jakub Wojciechowski

Aktualizacja
Intensywne opady gradu nad obszarem nadbrzeżnym oraz zaparkowanym pomarańczowym autem pod drzewem, liczne kule lodowe widoczne na ziemi i tle wodnym, scena ukazuje skrajne warunki pogodowe.
Potężne burze przeszły przez zachodnią Australię. W okolicach Brisbane spadł grad o średnicy 13 cmTwitter/@QBCCIntegritymateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Wschodnią Australię nawiedziły burze z gigantycznym gradem, którego średnica miejscami osiągała kilkanaście centymetrów cm.
  • Burze spowodowały poważne szkody, w tym czasowe zamknięcie lotniska w Brisbane oraz odcięły dostawy prądu do ponad 150 tys. odbiorców. Zanotowano ponad pół miliona uderzeń piorunów.
  • Tymczasem w północno-zachodnie wybrzeże kraju uderza cyklon Fina, niosąc porywy wiatru dochodzące do 220 km/h.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

"Gigantyczny grad" i pół miliona piorunów

Zobacz również:

    Cyklon Fina uderza na północnym zachodzie. Porywy do 220 km/h

    Zobacz również:

    Konflikt w kierownictwie PiS? "Trzeba pytać Morawieckiego"Polsat NewsPolsat News