Wyrzucił śmieci i zapłacił ponad 200 euro. Wszystko przez stary bilet
Stary bilet lotniczy, wyrzucony do niewłaściwego pojemnika na odpady, kosztował mieszkańca Piacenzy we Włoszech ponad 200 euro. Służby komunalne zidentyfikowały mężczyznę, który pomylił kontenery i wymierzyły mu karę. Oskarżony twierdzi, że ktoś mógł przenieść jego odpady do innego kosza.

Włoskie media podały, że stary bilet w worku na odpady zmieszane został znaleziony w pojemniku niewłaściwego koloru.
Pracownicy służb komunalnych z Piacenzy, zbierający odpady, przeprowadzili inspekcję worka i znaleźli w nim imienny bilet, co pozwoliło im ustalić dane osoby, która wyrzuciła worek.
Włochy. Grzywna za nieprawidłową segregację śmieci
Mężczyzna otrzymał pocztą zawiadomienie o grzywnie w wysokości 204 euro za nieprawidłowe wyrzucenie odpadów.
Twierdzi on, że nie popełnił błędu i przypuszcza, że to ktoś inny przez pomyłkę lub dla żartu przeniósł jego worek z jednego kontenera do drugiego - zaznaczyła lokalna prasa z regionu Emilia-Romania.
Seria wpadek przy wyrzucaniu śmieci we Włoszech. Interweniowały służby
Także inną pomyłkę przy wyrzucaniu śmieci opisywały w ostatnim czasie włoskie media. Historia dotyczyła 57-letniego mieszkańca nadmorskiej miejscowości Torre Lapillo przez roztargnienie wyrzucił do śmietnika metalowe pudełko, w którym przechowywał 20 sztabek złota o łącznej wartości około 120 tys. euro. Mężczyzna od lat kupował kolejne sztabki i gromadził je w domu.
Dopiero następnego dnia zorientował się, co zrobił, i zgłosił sprawę karabinierom. Funkcjonariusze przeanalizowali nagrania z monitoringu, dzięki czemu udało się ustalić trasę śmieciarki i miejsce, do którego trafiły odpady.
Poszukiwania przeniosły się na wysypisko w Ugento. Po kilku godzinach przeszukiwania worków ze śmieciami odnaleziono metalową puszkę. W środku znajdowało się wszystkie 20 sztabek złota, które w nienaruszonym stanie wróciły do właściciela.












