Reklama

Reklama

Wypadek w kopalni w Meksyku. Górnicy uwięzieni pod ziemią. Trwa akcja ratunkowa

Trwa akcja ratunkowa w Meksyku, w północnej części stanu Coahuila, po tym jak w kopalni woda odcięła od świata dziesięciu górników. Mężczyźni od środy są uwięzieni pod ziemią.

Prace wydobywcze spowodowały zawalenie się ściany tunelu, powodując zalanie trzech szybów. - Wypadek miał miejsce, gdy górnicy natrafili na obszar wypełniony wodą. Kiedy tunel się zawalił, woda uwięziła grupę górników.

- Mamy więc 10 uwięzionych górników i pięciu rannych, którym udało się samodzielnie wydostać - przekazała Reutersowi Laura Velazquez, koordynator obrony cywilnej. 

"Musimy wypompować całą wodę"

Pięciu innych górników samodzielnie się wydostało. Wszyscy trafili do szpitali, a dwóch zostało już wypisanych. Według meksykańskiego Ministerstwa Pracy kopalnia, która rozpoczęła działalność w styczniu, działała zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.

Reklama

- Nikt nie może teraz wejść, najpierw musimy wypompować całą wodę, aby ratownicy mogli wejść i uwolnić naszych kolegów - dodał jeden z uczestników akcji ratunkowej.

Jedna z najgorszych katastrof górniczych, do jakich doszło w Meksyku, miała miejsce w kopalni węgla w Coahuila w 2006 roku, zginęło wówczas 65 górników. W akcji ratunkowej udało się wydobyć tylko dwa ciała.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy