Wykradli dane Rosjanom. Oficer FSB na czele obwodu, który graniczy z Polską
Gubernator obwodu królewieckiego Aleksiej Biesprozwannych to oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa - wynika z danych, do których dotarli dziennikarze. Informacje pozyskane miały zostać z rosyjskich baz. W analizie pojawia się mnóstwo informacji, których w oficjalnych komunikatach próżno szukać. I to nie tylko o Biesprozwannychu.

W skrócie
- Aleksiej Biesprozwannych, gubernator obwodu królewieckiego, od co najmniej 2008 roku służył w FSB Kraju Ałtajskiego, co potwierdzają ujawnione dokumenty.
- Andriej Kozłow, od lutego 2026 roku nieetatowy doradca gubernatora do spraw bezpieczeństwa, w latach 1997-2013 był funkcjonariuszem FSB w obwodzie murmańskim.
- Śledztwo wykazało powiązania Kozłowa z adresem w Bałaszysze, gdzie mieści się Centrum Specjalnego Przeznaczenia FSB, z którym związani byli także inni oficerowie FSB.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O tym, że gubernator obwodu królewieckiego Aleksiej Biesprozwannych jest oficerem FSB, poinformował Ilja Szumanow, autor portalu śledczego TriTrace Investigations.
Szumanow podał, że co najmniej od 2008 roku Biesprozwannych odbywał służbę w FSB Kraju Ałtajskiego w południowej Syberii. Wyciekła m.in. legitymacja służbowa obecnego gubernatora obwodu królewieckiego.
Gubernator obwodu królewieckiego oficerem FSB - ustalenia mediów
W oficjalnej biografii przeczytać można natomiast - opisuje Centrum Europy - że w 2008 roku był dyrektorem sprzedaży B2B w Mobile TeleSystems. Potem został dyrektorem obwodu woroneskiego. W 2016 roku został wiceministrem przemysłu i handlu.
Na osobę pełniącą obowiązki gubernatora obwodu królewieckiego wyznaczył go Władimir Putin w 2024 roku. We wrześniu został wybrany na to stanowisko już w wyniku głosowania. "Cały ten czas jego związki z FSB nie były oficjalnie znane" - analizuje Centrum Europy.
Szumanow opisał, że dane gubernatora można było wykupić od botów sprzedających dokumenty wykradzione z baz państwowych.
Nie tylko gubernator obwodu królewieckiego agentem FSB. Historia Andrieja Kozłowa
Prócz tego światło dzienne ujrzały dokumenty Andrieja Kozłowa - od lutego 2026 roku nieetatowego doradcy gubernatora obwodu królewieckiego do spraw bezpieczeństwa.
Na początku kwietnia zawnioskował on możliwość udziału w prawyborach partii Putina Jedna Rosja w ramach kampanii przed wyborami do Dumy Państwowej. Biesprozwannych poparł jego kandydaturę. Z tekstu o nim dowiadujemy się, że "ma wykształcenie pedagogiczne, specjalizuje się w nauczaniu historii" oraz że "uczestniczył w specjalnej operacji wojskowej w Ukrainie" (propagandowe określenie napaści Rosji na Ukrainę).
Co wynika z ujawnionych dokumentów? Kozłow w latach 1997-2013 był funkcjonariuszem FSB w obwodzie murmańskim. Należał do wydziału Wydziału Wsparcia Działań Operacyjnych - jak opisuje Centrum Europy - "oficerskiego specnazu".
Śledztwo wykazało też, że Kozłow powiązany jest z adresem w podmoskiewskiej Bałaszysze, gdzie mieści się Centrum Specjalnego Przeznaczenia FSB. Związki z lokalizacją tą mają też m.in. oficer FSB Wadim Kasikow, który zamordował w Berlinie czeczeńskiego przywódcę Zalimchana Changoszwilego czy członek grupy odpowiedzialnej za otrucie lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego - wymienia Centrum Europy.












