W skrócie
- Wykolejenie pociągu pasażerskiego we Francji skutkowało 44 rannymi osobami, a media informują, że służby analizują możliwość sabotażu.
- Wypadek miał miejsce w piątek przed godziną 20 w okolicach miejscowości Cleon, gdzie pociągiem podróżowało 186 osób, a akcję ratunkową prowadziło ponad 130 strażaków oraz pięć zespołów medycznych.
- Według policji na torach znaleziono fragment szyny, służby nadal pracują na miejscu, a część połączeń wznowiono dzięki komunikacji zastępczej, jednak usunięcie wykolejonego pociągu wymaga zgody prokuratora.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do wykolejenia pociągu pasażerskiego doszło w piątek przed godziną 20 w okolicach miejscowości Cleon w Normandii, na północy Francji. Pociągiem jadącym na trasie Rouen-Caen podróżowało 186 pasażerów.
W wyniku zdarzenia ranne zostały 44 osoby. Jedna z poszkodowanych, 18-letnia kobieta, została zabrana do szpitala w stanie krytycznym. Pozostali podróżni zostali przetransportowani do specjalnego pomieszczenia przygotowanego dla nich przez władze Cleon.
W akcji ratunkowej na miejscu brało udział ponad 130 funkcjonariuszy Straży Pożarnej oraz pięć zespołów ratownictwa medycznego.
Francja. Wypadek pociągu pasażerskiego, podejrzewają sabotaż
Według źródeł w policji na które powołuje się agencja AFP, służby obecnie podejrzewają, że przyczyną wypadku mógł być sabotaż. Na torach znaleziono bowiem fragment szyny. Pociąg miał wjechać w niego i to miało doprowadzić do wykolejenia.
"Nagle poczułem kilka wstrząsów, które po około trzech sekundach stały się silniejsze" - powiedział radiu ICI Normandie 24-letni pasażer o imieniu Louis. Jak dodał, wtedy nie mógł już utrzymać się na siedzeniu.
"Szyby częściowo popękały, a do wagonu wpadały kamienie z torowiska. To było naprawdę przerażające. Wciąż się trzęsę" - przyznał pasażer feralnego kursu.
Francja. Utrudnienia na kolei
Wypadek spowodował poważne utrudnienia na kolei. W sobotę rano na miejscu nadal prowadzone były działania służb. Część połączeń została jednak już wznowiona. Na trasie Rouen-Caen zapewniono autobusową komunikację zastępczą.
Rzecznik prasowy przewoźnika przekazał agencji AFP, że wykolejony pociąg będzie mógł zostać podniesiony i usunięty z miejsca wypadku dopiero wówczas, gdy zgodę na to wyrazi prokurator. Na razie jednak nadal trwają działania mające na celu jednoznaczne określenie przyczyn zdarzenia.














