Reklama

Reklama

Wycieczkowiec z tysiącami pasażerów osiadł na mieliźnie

Norweski wycieczkowiec "Norwegian Dawn" osiadł we wtorek na mieliźnie utworzonej przez rafę koralową u wybrzeży Bermudów. Nikt nie został ranny.

Według informacji właściciela jednostki Norwegian Cruise Line, wycieczkowiec powracał do Bostonu z 2675 pasażerami i ponad 1000 osobami obsługi. Po wypłynięciu z King's Wharf, na Bermudach, statek z nieustalonych powodów czasowo utracił moc i został zepchnięty na mieliznę rafy koralowej.

Pasażerom i załodze nie groziło niebezpieczeństwo. Obecnie statek odzyskał już pełna moc silników. "Załoga dokonuje oceny sytuacji" - głosi komunikat armatora.

Na zdjęciach zamieszczonych na Twitterze widać ludzi spoglądających z burty statku w dół oraz małą łódkę unoszącą się przy wycieczkowcu. Spuszczono ją na wodę najprawdopodobniej aby móc dokonać oceny ewentualnych uszkodzeń kadłuba.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy