"Wyciągam rękę". Prezydent Serbii ugina się pod presją protestujących

Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie stoi na tle niebieskiego baneru z napisem w języku serbskim oraz flagą Serbii po prawej stronie; patrzy lekko w górę, obok znajduje się mikrofon
Prezydent Serbii Aleksandar VuczićANDREJ ISAKOVICAFP

W skrócie

  • Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zapowiada możliwość przedterminowych wyborów po trwających od roku protestach antyrządowych.
  • Powodem protestów jest katastrofa w Nowym Sadzie, gdzie w wyniku zawalenia się dachu dworca zginęło 16 osób, a władze są oskarżane o zaniedbania i korupcję.
  • Rocznica tragedii była okazją do masowych zgromadzeń, a działania protestujących poparła matka jednej z ofiar, rozpoczynając strajk głodowy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Nowy Sad. Tłumy na ulicach miasta. Żałoba przerodziła się w protesty

Tłum ludzi zgromadzony nocą wzdłuż nabrzeża miejskiego, setki osób oświetlają okolicę światłami swoich telefonów, wokół widoczne są wysokie budynki mieszkalne i łodzie przycumowane do brzegu.
Tłumy na ulicach SerbiiDJORDJE KOSTICAFP

Tragedia w Nowym Sadzie. Matka jednej z ofiar rozpoczęła strajk głodowy

Zobacz również:

    Protesty w Serbii. Brak winnego katastrofy w Nowym Sadzie

    "Polityczny WF": Telus, musy i afera CPK. Czy PiS o tym wiedziało?INTERIA.PL