Wybory na Węgrzech. Opozycja może wygrać, ale przegrać

Viktor Orban i Peter Magyar walczą o władzę na Węgrzech
Wybory na Węgrzech. Viktor Orban (z lewej) będzie musiał uznać wyższość Petera Magyara? Kolaż: Magdalena PiaseckaBALINT SZENTGALLAY / NURPHOTO / AFP AFP

Zobacz również:

Zobacz również:

Co jeszcze pomoże Fideszowi

Zobacz również:

Pomyłka administracji, głos nieważny

  • w Rumunii do głosowania osobistego zarejestrowało się 3288 osób, które mają do dyspozycji trzy lokale (w Bukareszcie, Miercurea-Ciuc [węg. Csíkszereda] i Kluż-Napoce [węg. Kolozsvár]).
  • Z kolei w Wielkiej Brytanii, gdzie chęć udziału w wyborach zgłosiły aż 12 402 osoby, utworzono dokładnie tyle samo, bo zaledwie trzy punkty (w Londynie, Edynburgu i Manchesterze).
  • W Rosji, gdzie oddać głos chciałoby 138 osób, również utworzono trzy punkty wyborcze (w Moskwie, Petersburgu i Kazaniu).
  • W Niemczech 15 746 obywateli zagłosuje w pięciu placówkach (w Berlinie, Stuttgarcie, Norymberdze, Monachium i Düsseldorfie),
  • a w Austrii 4680 osób ma do dyspozycji tylko dwa lokale.
  • W Słowenii także, ale tam głosować chce 421 wyborców.
  • Warto też odnotować, że Węgrzy będą mogli oddać głos na terytorium ogarniętej wojną Ukrainy (w Kijowie, Berehowie i Użhorodzie), z tej możliwości chciałyby skorzystać 593 osoby.

Zobacz również:

Wielu wyborców nie ufa systemowi

Zobacz również:

Wyborcy o konsekwencjach wygranej Fideszu lub TISZY

Zobacz również:

Zobacz również:

Wiceminister w ''Gościu Wydarzeń'' chwali decyzję prezydenta w sprawie reformy PIP: Bardzo się cieszę, to ważny krokPolsat NewsPolsat News