Wulkan sparaliżował francuską wyspę. "Zapiera dech w piersiach"

Wulkan Piton de la Fournaise zalewa lawą drogę krajową na Reunion. Nowa atrakcja turystyczna
Wyspa Reunion na Oceanie Indyjskim. Lawa wypływająca z wulkanu Piton de la Fournaise zalała drogę krajową RN2, powodując utrudnienia w ruchuRICHARD BOUHETAFP

W skrócie

  • Wulkan Piton de la Fournaise na wyspie Reunion wybucha od lutego i zalał lawą fragment drogi krajowej RN2.
  • Przez erupcję ruch na wyspie został poważnie utrudniony, a podróż między miastami Saint-Philippe a Sainte-Rose wydłużyła się z 30 minut do 2,5 godziny.
  • Miejsce zalania drogi stało się atrakcją turystyczną, gdzie gromadzą się gapie, uruchomiono też bezpłatne autobusy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Lawa na asfalcie. Takiej sytuacji nie było od prawie 20 lat

Zobacz również:

"Pozwolili nam się trochę zbliżyć". Wulkaniczna atrakcja turystyczna

To wspaniałe uczucie, czujesz, jakbyś był świadkiem narodzin ziemi. Magma zbliżająca się do drogi - to zapiera dech w piersiach - opowiadał serwisowi La1ere jeden ze świadków.
Kościół o jasnobeżowych i szarych ścianach z dużymi, łukowatymi oknami, zdobiony freskiem z motywem religijnym nad głównym wejściem, otoczony ciemną, wulkaniczną ziemią, na tle pochmurnego nieba.
Kościół Sainte-Rose przetrwał erupcję i zalew lawy w 1977 roku. Po tym przemianowano go na Notre-Dame des LavesAGLILEO COLLECTION / AGLILEO / AurimagesAFP

Zobacz również:

Prezydent zawetował program SAFE. Mentzen: Popieram tę decyzjęPolsat NewsPolsat News