Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Radzie Pokoju - "prywatnym ONZ" Donalda Trumpa

Wypowiedzi eksperta
dr hab. Daniel Boćkowski, prof. UwB
Mężczyzna w ciemnym garniturze i czerwonym krawacie stoi w bogato zdobionym wnętrzu z białymi i złotymi elementami dekoracyjnymi, na tle ściany z ozdobnymi świecznikami.
Prezydent USA Donald TrumpANDREW CABALLERO-REYNOLDSAFP

Spis treści:

  1. Rada Pokoju i "jeden, by wszystkimi rządzić"
  2. Członkowie, zaproszenia i miliardowa opłata
  3. Karol Nawrocki z zaproszeniem do Rady Pokoju. Co z konsultacjami z rządem?
  4. Do kiedy decyzja?
  5. Rada Pokoju jak "prywatna" ONZ?
  6. Rada Pokoju a druga faza rozejmu w Strefie Gazy

Rada Pokoju i "jeden, by wszystkimi rządzić"

Zobacz również:

    Członkowie, zaproszenia i miliardowa opłata

    • sekretarz stanu USA Marco Rubio,
    • Steve Witkoff, specjalny negocjator Trumpa,
    • Jared Kushner, zięć Trumpa,
    • Tony Blair, były premier Wielkiej Brytanii,
    • Marc Rowan, amerykański miliarder i finansista,
    • Ajay Banga, prezes Banku Światowego,
    • Robert Gabriel, współpracownik Trumpa w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
    Znana osoba w garniturze na pierwszym planie pokazuje zaciśniętą pięść, a w tle widoczne są ruiny zniszczonych budynków i gęsto zabudowane zbocze miasta pogrążonego w chaosie.
    Według pierwotnych założeń Rada Pokoju miała skupić się na Strefie Gazy, kolaż: A. Włodarczyk, Interia, fot. Donald Trump (Win McNamee/Getty Images), zniszczenia (AFP)2026 AnadoluINTERIA.PL

    Karol Nawrocki z zaproszeniem do Rady Pokoju. Co z konsultacjami z rządem?

    Zobacz również:

      Do kiedy decyzja?

      Rada Pokoju jak "prywatna" ONZ?

      Zobacz również:

        Nie wyobrażam sobie, żebyśmy się znaleźli w radzie, w której są dzisiejsi przywódcy Rosji i Białorusi, a jednocześnie widzę, że te zaproszenia są pewną formą szantażu.
        Prof. Daniel Boćkowski

        Rada Pokoju a druga faza rozejmu w Strefie Gazy

        Zobacz również:

        "Gość Wydarzeń". Bartoszewski o liście Trumpa w sprawie Grenlandii: Nie będę tego komentowałPolsat News