W skrócie
- W Maroku rozpoczęły się procesy dotyczące 86 osób oskarżonych o wspieranie i udział w masowym wtargnięciu migrantów do Ceuty pod koniec lipca.
- Część oskarżonych otrzymała już wyroki do sześciu miesięcy więzienia za przewożenie migrantów w pobliże granicy z Ceutą, a innym stawia się zarzuty takie jak niesubordynacja, posiadanie broni, ataki na funkcjonariuszy i niszczenie mienia.
- Według hiszpańskich źródeł podczas kryzysu migracyjnego do Ceuty próbowały przedostać się około 72 tysiące osób, potwierdzono śmierć 141 migrantów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Hiszpańska rozgłośnia RNE, która cytuje AMDH, podała, że 52 osoby sądzone za udział w kryzysie migracyjnym w Ceucie zostały tymczasowo osadzone w areszcie.
Według tego samego źródła w procesach toczących się przed sądami w Tetuanie, w północno-zachodnim Maroku, miały już zapaść pierwsze wyroki; 11 osób miało tam otrzymać wyroki od trzech do sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Były oskarżone o przewożenie migrantów, zarówno obywateli Maroka, jak i cudzoziemców, w pobliże granicy z Ceutą, by umożliwić im nielegalne dotarcie do hiszpańskiej eksklawy.
Zarzuty stawiane pozostałym oskarżonym obejmują m.in. niesubordynację wobec poleceń władz, posiadanie broni, ataki na funkcjonariuszy publicznych, a także niszczenie mienia publicznego i prywatnego.
Dziesiątki tysięcy migrantów wdarło się do Ceuty. Wiele ofiar
Według szacunków rządu Hiszpanii podczas kryzysu migracyjnego do Ceuty wdarło się ok. 72 tys. migrantów, z których ok. 70 tys. powróciło do Maroka. Radio RNE przypomniało, że jak dotąd potwierdzono śmierć 141 osób, które próbowały wedrzeć się do Ceuty. Zdecydowana większość z nich utopiła się.
Kryzys migracyjny w Ceucie zachwiał Układem z Schengen, czyli porozumieniem z 1985 r. o swobodnym przepływie osób, które obecnie obejmuje 29 państw europejskich.
Hiszpańskie media zauważyły, że do obecnego kryzysu migracyjnego doszło zaledwie 10 dni po ociepleniu stosunków Hiszpanii z Algierią - rywalem Maroka i państwem, które wspiera Front Polisario. Sanchez w drugiej połowie lipca udał się do Algieru i zawarł tam porozumienia dotyczące dostaw gazu. Wizytę hiszpańskiego premiera w Algierii oceniono jako wyraźną poprawę stosunków między tymi państwami. W 2022 r. Algieria zamroziła część współpracy z Hiszpanią po tym, gdy Madryt wsparł plan autonomii Sahary Zachodniej w ramach Maroka.














