Wsiadła do samochodu 25-latka. Cheerleaderki postrzelone na parkingu
Dwie cheerleaderki zostały postrzelone na parkingu w Teksasie. Do brutalnego incydentu doszło po tym, jak jedna z nich chciała przez pomyłkę wsiąść do niewłaściwego auta. Policja aresztowała w sprawie 25-letniego napastnika.

Incydent miał miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Elgin w Teksasie. Payton, Keyona, Heather i Genesis z po wieczornym treningu chciały wrócić do domu samochodem. Jedna z cheerleaderek miała próbować przez pomyłkę wsiąść do niewłaściwego auta.
Ogień do kobiet otworzył właściciel samochodu. Payton Washington została w incydencie poważnie ranna i w stanie krytycznym została przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Druga ofiara ataku została lekko ranna w nogę.
Otworzył ogień do cheerleaderek. 25-latek został aresztowany
Funkcjonariusze zatrzymali w sprawie 25-letniego Tello Rodrigueza Jr. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Mundurowi podkreślają, że w sprawie cały czas trwa dochodzenie.
"W toku śledztwa oskarżonemu mogą zostać postawione dodatkowe zarzuty" - napisał Departament Policji w Elgin.
USA: Cheerleaderki zaatakowane na parkingu. Jedna jest w stanie krytycznym
Uczestnicząca w zdarzeniu cheerleaderka Heather Roth z grupy Woodlands Elite Cheer Co. opisała w mediach społecznościowych, że pociągnęła za klamkę drzwi nieswojego auta. Wtedy zobaczyła mężczyznę na fotelu pasażera i wycofała się.
Kiedy napastnik zaczął iść w kierunku auta cheerleaderek, Roth opuściła szybę, żeby przeprosić za pomyłkę. Mężczyzna wyciągnął jednak broń i zaczął strzelać w kierunku grupy.
- Trzeba bardzo uważać, bo na tym świecie są szaleńcy. Payton jest bardzo silna i wierzę, że wyjdzie szybko ze szpitala - podkreśliła cheerleaderka na Instagramie.








