W skrócie
- Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przedstawił pięciopunktowy plan, mający na celu rozwiązanie konfliktu między Ukrainą a Polską i apeluje o uspokojenie emocji.
- W planie znalazły się między innymi postulaty zakończenia publicznej eskalacji, przeprowadzenia audytu ukraińskiej polityki wobec Polski, przywrócenia profesjonalnej dyplomacji oraz oddzielenia emocji od interesów narodowych.
- Tłem napięć wokół odebrania prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego jest odbywająca się w Polsce konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Wyzwania, przed którymi stoi Ukraina, wymagają rozsądnego, dojrzałego, profesjonalnego i państwowego podejścia" - napisał w poniedziałek w serwisie X były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
"Przesyłki z orderami wyruszyły do Warszawy. Wszyscy daliśmy upust zrozumiałym emocjom. A teraz wszyscy muszą się uspokoić" - dodał.
Petro Poroszenko o stosunkach z Polską. "Nadszedł czas"
Poroszenko podkreślał, że Polska to strategiczny sojusznik Ukrainy, przez którą przechodzi zaopatrzenie dla ukraińskich sił zbrojnych w tym broń. "Kraj, od którego w dużej mierze zależy nasze przystąpienie do UE i NATO. Nie bez powodu w czasie mojej kadencji była ona naszym głównym europejskim i euroatlantyckim orędownikiem" - zauważył polityk.
Zwrócił też uwagę na ukraińskich uchodźców, których przyjęto w Polsce. "Oni potrzebują dobrych stosunków między naszymi narodami. Stosunki ukraińsko-polskie nie są więc areną dla sensacji, wzajemnych obelg i politycznego wykorzystywania emocji. Nadszedł więc czas, by powstrzymać eskalację tam, gdzie potrzebna jest zimna krew, profesjonalna dyplomacja i odpowiedzialność państwowa" - wezwał były prezydent Ukrainy.
Były prezydent Ukrainy z apelem. "Rosja będzie tylko klaskać"
"Możemy mieć spory dotyczące polityki rolnej, przewoźników, konkurencji, polityki, pamięci historycznej i tak dalej. Ale wszystko to należy rozwiązywać poprzez dyplomację, komunikację i szacunek, a nie poprzez kłótnie w mediach społecznościowych" - zaznaczył Poroszenko.
Dodał, że "nasza wspólna historia jest zbyt złożona, pełna wzajemnych krzywd i urazów, a lepszego lekarstwa niż 'wybaczamy i prosimy o wybaczenie' nikt jeszcze nie wynalazł".
W ocenie polityka "przyszłość nie może być zakładnikiem przeszłości". Według niego "to nie przeszłość jest przyczyną obecnego kryzysu w stosunkach dwustronnych, lecz problemy wewnętrzne, populizm i pogoń za notowaniami".
"Ukraina nie może sobie pozwolić na kłótnie z Polską. Polska nie może sobie pozwolić na kłótnie z Ukrainą. Walczymy o niepodległość i przetrwanie ukraińskiej państwowości. Musimy więc dbać o każdego sojusznika, każde narzędzie, każdą szansę. Rosja natomiast będzie tylko klaskać przy każdym naszym wzajemnym poniżaniu, każdym nieostrożnym słowie, każdym nowym skandalu" - podkreślił były ukraiński prezydent.
Relacje Polski i Ukrainy. Petro Poroszenko przedstawił plan działania
Petro Poroszenko przedstawił także pięciopunktowy plan rozwiązania konfliktu z Polską.
"Po pierwsze. Zaprzestać publicznej eskalacji. Po drugie. Natychmiast przeprowadzić audyt ukraińskiej polityki wobec Polski: kto jest za nią odpowiedzialny, jaka jest strategia, jakie są kanały komunikacji, jakie są problemy, jakie są rozwiązania" - wskazał były prezydent Ukrainy.
Jako trzeci punkt wymienił "przywrócenie profesjonalnej dyplomacji". "Żadnych spektakli, żadnych obelg, żadnej komunikacji za pośrednictwem mediów, żadnego publicznego szantażu, żadnej gry w 'kto ostrzej i boleśniej odpowie Polakom', a zamiast tego - systematyczną współpracę z państwem polskim i społeczeństwem polskim. Mój apel do dyplomatów: pozostawcie sprawę zwrotu orderów politykom, wy macie przecież swoją ważną misję" - apelował Poroszenko.
W ramach czwartego punktu polityka wezwał do "oddzielenia emocji od interesu narodowego". "Ponieważ interes narodowy Ukrainy to silny sojusz z Polską, wsparcie dla Ukrainy w UE i NATO, wspólne bezpieczeństwo oraz wspólne powstrzymywanie Rosji" - zaznaczył.
Jako ostatni punkt swojego planu Poroszenko wskazał konieczność "zapewnienia obiecanego otwarcia wszystkich klastrów negocjacyjnych z Unią Europejską w lipcu". "Zależy to również od Warszawy i nie można tu lekceważyć ryzyka" - dodał.
"Czas zabrać się do pracy i odbudować ukraińsko-polskie partnerstwo strategiczne. Nie można dopuścić do rozdzielenia Ukrainy i Mołdawii w procesie integracji europejskiej. Wielokrotnie już mówiłem: trzeba przestać tracić ludzi, terytoria i czas. Teraz dodam: równie ważne jest, abyśmy nie tracili partnerów i sojuszników" - napisał Poroszenko.
Spór wokół Orderu Orła Białego. W tle konferencja w Gdańsku
Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) - dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję.
W tle konferencji jest odebranie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego przez prezydenta Karola Nawrockiego. Jest to pokłosie nadania przez ukraińskiego przywódcę imienia "bohaterów UPA" jednej z ukraińskich jednostek.
W związku z decyzją Nawrockiego, Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych - minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
















