Wnuk dyktatora wychodzi przed szereg. Chce negocjować z Trumpem
- Mogę negocjować z każdym, kogo wskażą USA - powiedział Rodriguez Castro, wnuk Raula Castro, byłego kubańskiego przywódcy, w pierwszej rozmowie z amerykańskimi mediami. 41-latek ma potajemnie prowadzić rozmowy z Marco Rubio, zapowiada uwolnienie więźniów politycznych i podkreśla, że Kuba nie stanowi dla USA zagrożenia.

W skrócie
- Rodríguez Castro, wnuk Raula Castro, zadeklarował gotowość negocjowania z osobami wskazanymi przez USA, w tym z Donaldem Trumpem.
- W lutym amerykański sekretarz stanu Marco Rubio prowadził z nim poufne rozmowy dotyczące kwestii politycznych i możliwości uwolnienia więźniów.
- Rodríguez Castro nie został objęty amerykańskimi sankcjami i utrzymywał także nieoficjalne kontakty z amerykańskimi biznesmenami oraz doradcami Białego Domu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Mogę negocjować z każdym, kogo wskażą USA. Jeśli będzie taka możliwość, to oczywiście, że z Trumpem - powiedział w rozmowie z "USA Today" Rodríguez Castro. Amerykański dziennik opublikował w poniedziałek sylwetkę młodego Castro i jego pierwszą rozmowę z amerykańskimi mediami.
Dziadkiem Rodrígueza Castro od strony matki jest Raul Castro, brat Fidela, czołowa postać kubańskiej rewolucji i do 2021 roku faktyczny przywódca państwa. Choć formalnie 41-latek nie piastuje stanowisk w wierchuszce władzy i odpowiada za ochronę, to właśnie z nim poufne rozmowy miał prowadzić amerykański sekretarz stanu Marco Rubio.
Wnuk Raula Castro chce negocjacji z USA
W rozmowie z amerykańskim dziennikiem Rodriguez Castro stwierdził, że "nigdy nie był zainteresowany polityką", ale w końcu "rewolucja się o niego upomniała". Wnuk Raula, choć wyraził gotowość do negocjacji z USA, podkreślił swoje oddanie ideałom i stwierdził, że "nigdy nie poświęci ideałów kubańskiej rewolucji 1959 roku".
41-latek złożył w rozmowie z "USA Today" deklarację woli w sprawie więźniów politycznych, których według organizacji pozarządowej Prisoners Defenders na Kubie jest więzionych ponad 1200. Wnuk Raula Castro zadeklarował, że "w odpowiednich warunkach" mogą oni zostać uwolnieni.
- Kuba stawia czoła wyzwaniom, podejmując się reform, które uważa za istotne i historyczne w swojej gospodarce państwowej - powiedział Rodriguez Castro, podkreślając, że Kuba nie stanowi dla Stanów Zjednoczonych zagrożenia, jak przedstawia to administracja Trumpa.
Rodriguez Castro o uwolnieniu więźniów politycznych. "Jego rola jest znacznie większa"
To właśnie z wnukiem Raula po raz pierwszy w lutym negocjował amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. "USA Today" zwraca uwagę, że Rodriguez utrzymywał również nieoficjalne kontakty z amerykańskimi biznesmenami i doradcami Białego Domu. Co znamienne, w przeciwieństwie do lwiej części kubańskiego obozu władzy i gospodarki Rodriguez Castro nie został objęty amerykańskimi sankcjami.
- Raulito oferuje im (Amerykanom - red.) większą elastyczność, ponieważ jest quasi-urzędnikiem. Jest oficerem wojskowym. Ale jego rola jest znacznie większa, niż na papierze - ocenił dla dziennika Pablo Uchoa, ekspert z University College of London.
Biały Dom odmawia podejmowania bezpośrednich rozmów z prezydentem Miguelem Díazem-Canelem, a Raulowi Castro Departament Sprawiedliwości USA w maju postawił zarzut zabójstwa w związku z zestrzeleniem przez Hawanę dwóch amerykańskich samolotów cywilnych w 1996 roku.
Źródło: "USA Today"
















