W skrócie
- W prawie 20 dużych włoskich miastach wprowadzono czerwone alerty związane z wysokimi temperaturami.
- Ekstremalne upały prowadzą do awarii infrastruktury i przerw w dostawach prądu.
- W ostatnich dniach na Sycylii strażacy gasili ponad sto pożarów lasów.
- Według prognoz od środy przewidywane jest ochłodzenie i spadek liczby miejsc objętych czerwonymi ostrzeżeniami przed upałem. Na południu i w regionie Adriatyku możliwe są groźne burze.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
We wtorek Włosi doświadczą apogeum fali upałów, która opanowała centrum i południe kraju. Choć na północy synoptycy spodziewają się silnego deszczu i burz, w pozostałych regionach panuje bardzo ciężka sytuacja.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Włochy rozgrane do czerwoności. Miasta z alertem najwyższego stopnia
W 18 dużych miastach, głównie w centrum, na południu oraz na wyspach, obowiązuje czerwony (najwyższego stopnia) alert związany z upałami. Wydano go dla takich miejscowości jak:
- Bari;
- Cagliari;
- Campobasso;
- Katania;
- Civitavecchia;
- Florencja;
- Frosinone;
- Genua;
- Latina;
- Messyna;
- Neapol;
- Palermo;
- Perugia;
- Pescara;
- Kalabria;
- Rieti;
- Rzym;
- Witerbo.
Z powodu gorąca i dużej wilgotności w tych miastach możliwe będą temperatury odczuwalne na poziomie 38-40 stopni Celsjusza, a nawet nieco więcej.
Włoskie ministerstwo zdrowia zaleca, w miarę możliwości, unikanie wychodzenia na dwór podczas najgorętszych godzin dnia, czyli od 11:00-18:00, nawadnianie się i unikanie aktywności fizycznej.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w południowych Włoszech.
Sycylia walczy z ogniem. "Miniona noc była straszna"
Na Sycylii padają rekordy gorąca: w poniedziałek w miejscowości Santa Croce Camerina w rejonie Ragusa zanotowano 46 stopni Celsjusza - wynika z danych sycylijskiej rolniczej agencji meteorologicznej SIAS. W tym miejscu jeszcze nigdy nie notowano tak wysokich temperatur.
We wtorek w Palermo, Messynie i Katanii synoptycy spodziewają się temperatur na poziomie około 40 stopni.

Ekstremalne upały na Sycylii sprawiają, że miejscowi strażacy muszą walczyć cały czas z kolejnymi, wybuchającymi w wielu miejscach pożarami lasów. W ostatnich dniach wybuchło ich ponad sto.
W prowincji Agrigento na południowym zachodzie wyspy pożar strawił ponad 250 hektarów lasów w okolicach jeziora Arancio. Tam trzeba było ewakuować łącznie 200 osób. Podczas akcji gaśniczej jeden ze strażaków dostał zawału serca. Pomocy udzielili mu koledzy, mężczyzna trafił do szpitala.
Wiele pożarów zanotowano w prowincji Palermo, a jeden z poważniejszych miał miejsce w okolicach Castronovo di Sicilia. Ogień pomagały gasić trzy samoloty i dwa śmigłowce.
"Miniona noc była straszna. Spodziewamy się, że dziś też będzie bardzo trudno. Na razie ogień został opanowany, ale obawiam się, że po południu, tak jak miało to miejsce w ostatnich dniach, może rozgorzeć na nowo i ponownie się rozwinąć za sprawą bardzo wysokich temperatur" - powiedział dziennikowi "La Sicilia" burmistrz miejscowości Vitale Gattuso.
Według niego pożar w okolicy zaczął się od pobliskiej elektrowni wodnej:
"Usłyszeliśmy eksplozję transformatorów i pożar, który pojawił się niedługo potem" - dodał burmistrz miejscowości Castronovo di Sicilia.
Z powodu potężnego upału w innych miejscach też dochodziło do podobnych zdarzeń, nie tylko na Sycylii. W okolicach Bari na północno-wschodnim wybrzeżu Włoch kontynentalnych doszło do awarii bezpieczników w instalacji kolejowej. To doprowadziło do wstrzymania ruchu pociągów na linii Palese-Macchie. Na miejsce wysłano techników.
Według prognoz od środy może nastąpić stopniowe ochłodzenie. Tego dnia już tylko siedem dużych miast ma być objętych czerwonymi ostrzeżeniami przed upałem - będą to Cagliari, Katania, Messyna, Neapol, Palermo, Kalabria i Rzym.
Temperatury w centrum Włoch spadną, pojawi się też więcej niebezpiecznych burz - w czwartek również na południu i w renioe Adriatyku. Możliwe, że kolejna fala afrykańskich upałów nadciągnie na przełomie lipca i sierpnia.
Źródło: Rai News, "Giornale Di Sicilia", IlMeteo, "La Sicilia", Tgcom24, SIAS
-----













