Reklama

Reklama

Włochy: Trwa akcja ratunkowa w zasypanym hotelu

Trzeciego dnia po zasypaniu przez lawinę hotelu we włoskich Apeninach bilans katastrofy to 11 osób ocalonych i 5 ofiar śmiertelnych. Akcja ratunkowa prowadzona jest dalej, choć jej uczestnicy przyznają, że czasu zaczyna być coraz mniej i szanse na znalezienie pod gruzami i śniegiem żywych ludzi maleją z godziny na godzinę.

Sześć osób wydobyto wczoraj, a pięć - minionej nocy.

Spod pięciometrowej warstwy kamieni i śniegu, jaka pokryła hotel na zboczu Gran Sasso w środę popołudniu, dochodzą słabe dźwięki. Nikt nie umie jednak powiedzieć, czy są to sygnały od uwięzionych pod spodem ludzi, czy rezultat ruchów tego, co pozostało ze zburzonego hotelu. Dlatego na miejsce tragedii sprowadzono precyzyjny sprzęt do wykrywania obecności telefonów komórkowych.

Ratownicy zdają sobie sprawę, że należy próbować wszystkich sposobów, ponieważ czas nagli. Niedługo miną trzy dobry od katastrofy i szanse na to, że przeżyło ją 19 osób, uznawanych nadal za zaginione, będą raptownie maleć.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy