Reklama

Reklama

Włochy: Kobieta wjechała na autostradę na wrotkach. Zatrzymali ją policjanci

Młoda kobieta wjechała na autostradę A10 w Ligurii na północy Włoch na wrotkach. Policjantom tłumaczyła, że sugerowała się wskazówkami GPS, a to była najkrótsza droga do celu.

Włoskie media podały, że policję zaalarmowali w nocy kierowcy, informując, że autostradą A10, łączącą miasto Ventimiglia z Genuą, jedzie osoba na wrotkach. W jej stronę wysłano dwa policyjne patrole, także po to, aby jadące za wrotkarką pojazdy zwolniły.

Kiedy policjanci zatrzymali kobietę, tłumaczyła, że kierowała się wskazówkami nawigacji satelitarnej, która pokazała jej najkrótszą drogę do celu. Otrzymała mandat. Policjanci zapowiedzieli też, że o jej wykroczeniu zawiadomione zostaną szkoły jazdy, gdy zgłosi się do nich na kurs by zrobić prawo jazdy.

Reklama

Szef policji drogowej: Jak poważny jest brak świadomości?

Jako ostrzeżenie policja drogowa udostępniła nagranie z kamery monitoringu, na którym widać kobietę na wrotkach w tunelu autostrady.

- Ten epizod pozwala zrozumieć, jak poważny jest brak świadomości zagrożeń, wynikających z nieodpowiedzialnego zachowania na drodze. Tak trudno zrozumieć, co może się przydarzyć, kiedy ktoś założy wrotki i wjedzie na autostradę wśród pędzących tirów i samochodów? - zapytał szef policji drogowej Paolo Maria Pomponio.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy