Reklama

Reklama

Władze Jemenu: Miasto Aden zostało wyzwolone

Przebywający na uchodźstwie w Rijadzie wiceprezydent i premier Jemenu Chalid Bahah oświadczył w piątek, że miasto portowe Aden zostało wyzwolone i znajduje się pod kontrolą wspieranych przez Saudyjczyków sił po kilku dniach walk z rebeliantami Huti.

"Gratulujemy ludności Adenu i Republiki Jemenu tego, co zostało osiągnięte w ciągu ostatnich dwóch dni (...) Rząd ogłasza wyzwolenie muhafazy (prowincji) Aden" na południowym zachodzie kraju - napisał Bahah na swoim koncie na Facebooku.

"Zamierzamy przywrócić normalne życie w Adenie oraz we wszystkich wyzwolonych miastach; przywrócić tam wodę i elektryczność" - dodał Bahah, który jest również premierem Jemenu.

Mieszkańcy i miejscowi bojownicy informują, że w dzielnicy Tawahi na zachodzie miasta wciąż trwają walki na niewielką skalę, które mają na celu oczyszczenie tego ostatniego bastionu z rebeliantów Huti.

Reklama

Aden stał się polem walk od marca, kiedy Huti zaczęli oblegać miasto. W Adenie schroniły się jemeńskie władze, które w styczniu uciekły ze stolicy kraju, Sany, wskutek ostatecznego jej zdobycia przez Hutich, a następnie znalazły schronienie w Arabii Saudyjskiej.

Sana znalazła się w rękach rebeliantów już we wrześniu ub.r. Szyicki ruch Huti sprzymierzony jest z poprzednim prezydentem Alim Abd Allahem Salahem i wspierany przez Iran.

Od 26 marca Saudyjczycy wraz z arabskimi sojusznikami prowadzą lotniczą operację przeciwko Huti.

Według ONZ od marca w jemeńskim konflikcie zginęło co najmniej 3500 ludzi, w tym połowa to cywile; ponad milion zostało zmuszonych do opuszczenia domów. Ponad 21 mln osób, czyli 80 proc. ludności Jemenu, potrzebuje jakiejś formy pomocy humanitarnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje