Reklama

Reklama

Władimir Putin spotka się z ajatollahem Alim Chameneiem

Prezydent Rosji Władimir Putin spotka się w poniedziałek w Teheranie z najwyższym irańskim przywódcą duchowo-politycznym Alim Chameneiem oraz z prezydentem Iranu Hasanem Rowhanim. Do rozmów przywódców dojdzie podczas szczytu Forum Państw Eksporterów Gazu.

Jak poinformował Jurij Uszakow, doradca prezydenta Rosji ds. polityki zagranicznej, tematem rozmowy Putina z Rowhanim będzie "walka z terroryzmem, zwłaszcza z Państwem Islamskim (IS), oraz podejmowane obecnie wysiłki dyplomatyczne zmierzające do rozwiązania konfliktu syryjskiego".

Putin, który spotka się z prezydentem Rowhanim już po raz trzeci w tym roku, odbędzie także rozmowę z Alim Chameneiem.

Rosja twierdzi zdecydowanie, że głównym nieprzyjacielem do pokonania są zbrojne grupy dżihadystów operujące na całym Bliskim Wschodzie, nie zaś syryjski prezydent Baszar el-Asad.

Reklama

Teheran, mimo ostrego sprzeciwu Turcji i Arabii Saudyjskiej, był na wniosek Moskwy zaproszony do Wiednia i uczestniczył w rozmowach dotyczących rozwiązania konfliktu syryjskiego.

Rosyjski prezydent w rozmowach z obu irańskimi przywódcami ma poruszyć takie tematy, jak program wymiany ropy naftowej na artykuły żywnościowe, współpraca rosyjsko-irańska w dziedzinie obrony oraz realizacja planu działań dotyczących irańskiego programu atomowego, uzgodnionych między Teheranem a wielkimi mocarstwami.

Krótka wizyta rosyjskiego przywódcy w Iranie związana jest z zapowiedzianym udziałem Putina w III szczycie Forum Państw Eksporterów Gazu (GECF), na którym będą m.in. prezydenci Wenezueli i Boliwii - Nicolas Maduro i Evo Morales.

Uszakow wyjaśnił, że obaj poprosili o spotkanie z Putinem podczas jego pobytu w Teheranie.

"Postaramy się o znalezienie czasu na te i zapewne inne kontakty, w tym krótkie nieformalne spotkania" - powiedział doradca prezydenta Rosji.

Rosja nie zamierza zredukować wydobycia ropy naftowej, o co zabiegają w Moskwie Wenezuela i Boliwia, aby zahamować spadek jej cen na rynkach światowych. Uważa, że nie byłoby to korzystne.

Spadek cen ropy wpływa również na notowania cen gazu, co także jest przedmiotem zaniepokojenia Rosji, największego jego eksportera.

Maduro spotykał się już z Putinem w tej sprawie w styczniu i we wrześniu tego roku, aby próbować skoordynować stanowiska obu krajów w sprawie cen ropy, jednak Kreml nie wydaje się zainteresowany zawarciem konkretnych porozumień w tej kwestii.

Rozwijanie produkcji gazu Rosja traktuje priorytetowo. Wstępne założenia rosyjskiej strategii energetycznej na najbliższe dwadzieścia lat przewidują zwiększenie wydobycia gazu o 40 procent, tj. z 639 miliardów metrów sześciennych w 2014 roku do 885 miliardów metrów sześciennych w 2035 r.

Oczekuje się, według źródeł kremlowskich, przyjęcia wspólnej deklaracji Forum w Teheranie, w której przedstawione będą zasadnicze stanowiska krajów uczestniczących w spotkaniu w sprawie międzynarodowej współpracy w kwestiach związanych z produkcją gazu.

Forum Państw Eksporterów Gazu, nazywane "gazowym OPEC", zrzesza 12 państw członkowskich i trzy mające status obserwatora. W szczycie w Teheranie oprócz Rosji, Iranu, Wenezueli i Boliwii wezmą udział m.in. Algieria, Irak, Egipt, Turkmenistan, Libia, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Oman i Peru.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje