Reklama

Reklama

Wielka Brytania: Zabójca dziewięciolatki próbował zabić kogoś innego

- Nie spoczniemy, dopóki cię nie znajdziemy - powiedział Mark Kameen z policji w Liverpoolu, gdzie doszło do zabójstwa dziewięcioletniej Olivii Pratt-Korbel. Napastnik postrzelił dziewczynkę, gdy jej matka próbowała powstrzymać mężczyzn, którzy wtargnęli do ich domu w poniedziałek wieczorem.

Brytyjska policja potwierdziła, że zabójca dziewięciolatki wciąż znajduje się na wolności. Nie wiadomo jednak, czy uciekł za granicę, czy też wciąż znajduje się w granicach Wielkiej Brytanii. - Znajdziemy go, gdziekolwiek się teraz znajduje - podkreślił stanowczo podczas konferencji prasowej Mark Kameen z policji w Liverpoolu.

Zabójstwo dziewięcioletniej dziewczynki w Liverpoolu

Dochodzenie służb wskazuje, że ani matka ani jej córka nie były faktycznym celem napastnika. W rzeczywistości zamierzał on zabić 35-letniego Joseph'a Nee, który próbował włamać się do mieszkania dziewczynki i jej mamy. 

Reklama

Nee został skazany w lipcu 2018 roku na 45 miesięcy więzienia po tym, gdy przyznał się do dwóch innych włamań. Został jednak warunkowo zwolniony w połowie odbywanej przez siebie kary.

Jak donosi Sky News, mała Olivia zginęła od kuli, która w pierwszej kolejności trafiła matkę. Pocisk odbił się od jej nadgarstka i trafił śmiertelnie wprost w klatkę piersiową córki. W strzelaninie ranny został również Joseph Nee. Zarówno on, jak i trafiona w rękę kobieta trafili do szpitala.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy