Reklama

Reklama

Wielka Brytania: Jerozolima powinna być wspólną stolicą dwóch państw

"Jerozolima powinna ostatecznie zostać wspólną stolicą państwa izraelskiego i palestyńskiego" - powiedział w poniedziałek szef MSZ Wielkiej Brytanii Boris Johnson swemu palestyńskiemu odpowiednikowi Rijadowi al-Malki - głosi komunikat brytyjskiego resortu spraw zagranicznych.

"Potwierdziłem zobowiązanie Zjednoczonego Królestwa do wspierania narodu palestyńskiego oraz dwupaństwowego rozwiązania" konfliktu na Bliskim Wschodzie - oświadczył brytyjski minister.

Dodał, że sprawą bardzo pilną jest ponowne podjęcie negocjacji pokojowych między stroną palestyńską a izraelską.

Johnson podkreślił też, że stanowisko Wielkiej Brytanii wobec statusu Jerozolimy jest stałe i niezmienne od dawna.

"Powinien być on określony w ramach wynegocjowanej ugody między Palestyńczykami i Izraelem i, ostatecznie, Jerozolima powinna być wspólną stolicą państwa izraelskiego i palestyńskiego" - oznajmił Johnson.

Reklama

Gdy prezydent USA Donald Trump oficjalnie uznał 6 grudnia Jerozolimę za stolicę Izraela, brytyjska premier Theresa May powiedziała, że Zjednoczone Królestwo "nie zgadza się z amerykańską decyzją", i przypomniała, że jej kraj "zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ uznaje wschodnią Jerozolimę za część okupowanych terytoriów palestyńskich".

Gdy 21 grudnia przeważającą liczbą głosów Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło uchwałę domagającą się anulowania decyzji Trumpa, Wielka Brytania głosowała wraz z większością. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy