Reklama

Reklama

Wielka Brytania: Incydent podczas procesji żałobnej w Edynburgu. Aresztowano mężczyznę

22-latek został aresztowany podczas przejścia konduktu żałobnego z trumną z ciałem Elżbiety II w Edynburgu. Mężczyzna, który stał wśród żałobników, zaczął krzyczeć, zwracając się do syna zmarłej królowej, księcia Andrzeja. W mediach społecznościowych krąży nagranie z incydentu.

Z Pałacu Holyroodhouse w Edynburgu po południu przeszedł kondukt, odprowadzający trumnę z ciałem królowej Elżbiety II do katedry św. Idziego. Za trumną szło czworo dzieci zmarłej monarchini: król Karol III, księżniczka Anna, książę Andrzej i książę Edward - poza Andrzejem, który nie pełni obowiązków członka rodziny królewskiej, pozostali byli ubrani w mundury wojskowe. Dalej w kondukcie szli mąż księżniczki Anny, wiceadmirał Timothy Lawrence, królowa-małżonka Camilla oraz żona księcia Edwarda, Zofia.

Edynburg. Incydent podczas przejścia konduktu żałobnego

Podczas przejścia konduktu doszło do incydentu z udziałem protestującego mężczyzny, który stał wśród żałobników stojących wzdłuż ulicy, którą wieziono trumnę królowej Elżbiety. Mężczyzna krzycząc, zwrócił się bezpośrednio do księcia: "Andrzej, jesteś starym, chorym człowiekiem". 

Reklama

Mężczyzna podczas szarpaniny z żałobnikami i policją został powalony na ziemię. Rzecznik szkockiej policji poinformował, że 22-latek został zatrzymany za zakłócanie spokoju.

Seksafera z udziałem księcia Andrzeja

Na początku roku Pałac Buckingham poinformował, że książę Andrzej zrezygnował ze wszystkich wojskowych tytułów i królewskich patronatów, a w procesie, który wytoczyła mu Virginia Giuffre, będzie brał udział jako prywatny obywatel. 

Książę zawiesił pełnienie obowiązków członka rodziny królewskiej w listopadzie 2019 r. po fatalnie przyjętym przez opinię publiczną wywiadzie dla BBC, w którym zaprzeczał, by kiedykolwiek poznał Virginię Giuffre, oraz bronił swojej znajomości z amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

W sierpniu 2021r. Giuffre złożyła pozew przeciw księciu Andrzejowi twierdząc, że w 2001 r., gdy miała 17 lat, została przez niego wykorzystana seksualnie. Giuffre - wówczas nosząca nazwisko Roberts - była jedną z licznej grupy dziewcząt, które zostały zwabione przez Epsteina obietnicami pracy, a następnie były oferowane jego wpływowym przyjaciołom. Jednym z nich miał być książę Andrzej.

W połowie lutego br. podano, że książę i Giuffre zawarli ugodę pozasądową. Jak informowały media, książę ma wypłacić kobiecie wielomilionowe odszkodowanie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy