Reklama

Reklama

Większość Węgrów uważa, że po 2022 r. Viktor Orban nadal będzie premierem. Sondaż

70 proc. Węgrów uważa, że po wyborach w 2022 r. Viktor Orban nadal będzie premierem - wynika z sondażu Instytutu Nezoepont dla dziennika "Magyar Nemzet".

W czwartek przypada 10. rocznica pierwszego posiedzenia parlamentu, w którym obecna koalicja zdobyła dwie trzecie miejsc.

Zdaniem 70 proc. respondentów Orban będzie nadal rządzić po wyborach parlamentarnych 2022 r., a tylko 15 proc. ankietowanych uważa, że na Węgrzech będzie wówczas rząd kierowany przez kogoś innego. 15 proc. badanych nie miało zdania. Pytanie brzmiało: "Niezależnie od tego, czego pan/i chce, czy uważa pan/i, że Viktor Orban będzie kontynuować rządy także po 2022 r., czy też Węgry będą mieć rząd kierowany przez kogoś innego?".

Reklama

Orban zdecydowanie prowadzi też wśród polityków, których Węgrzy najchętniej widzieliby jako premiera. 46 proc. badanych zadeklarowało, że właśnie jego wybrałoby na to stanowisko.

Poparcie kandydatów opozycji jest bardzo niskie. Burmistrza Budapesztu Gergelya Karacsonya, który reprezentuje partię Dialog, wskazało jako premiera tylko 6 proc. ankietowanych, na drugim miejscu znalazła się europosłanka z ramienia Koalicji Demokratycznej Klara Dobrev (5 proc.), a na trzecim szef narodowej partii Jobbik, Peter Jakab (4 proc.).

Nezoepont ocenia, że rząd Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) spełnił 95 proc. celów wytyczonych 10 lat temu. Wśród najważniejszych osiągnięć instytut wymienił wyciągnięcie kraju z kryzysu gospodarczego, w który wtrąciły go lewicowe rządy, oraz wprowadzenie szerokiego programu wsparcia dla rodzin.

Nezoepont podkreśla też, że zatrudnienie wzrosło od 2010 r. z 3,7 mln do 4,5 mln w 2019 r. i choć nie wzrosło o deklarowany milion, to od zmiany ustrojowej żaden rząd nie podjął tak ambitnego zadania i nie utworzył tylu miejsc pracy.

Za istotny krok Nezoepont uznał też m.in. automatyczne przewalutowanie dewizowych kredytów hipotecznych na forinty po stałym kursie w 2014 r., jeszcze przed skokiem kursu franka szwajcarskiego.

Wśród innych osiągnięć rządu wymieniono również zwiększenie liczby żłobków, dzięki czemu liczba miejsc zwiększyła się w nich z 32,5 tys. w 2010 r. do 40,6 tys. w 2018 r.

"Wśród państw skupiającego kraje rozwinięte OECD wydajemy najwięcej na wsparcie rodzin - 4,5 proc. PKB" - podkreśla Nezoepont. W 2018 r. ta suma wyniosła 128 mld ft (361 mln euro).

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje