Reklama

Reklama

Więcej uzbrojonych policjantów na ulicach Londynu

Londyńska policja wyszkoli dodatkowo 600 uzbrojonych policjantów, zwiększając ich liczbę do 2,8 tys. - poinformował w czwartek szef londyńskiej policji Bernard Hogan-Howe. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo w obliczu zagrożenia atakami terrorystycznymi.

"Zwiększając liczbę funkcjonariuszy grupy interwencyjnej mamy pewność, że działania zbrojne zostaną podjęte przez wysoce wyspecjalizowanych i wyszkolonych funkcjonariuszy" - podał w oświadczeniu Hogan-Howe.

Dodał, że policja podwoi także liczbę pojazdów interwencyjnych, które w razie ataku pozwolą uzbrojonym jednostkom szybko zareagować.

Władze policji nie sprecyzowały, ilu uzbrojonych funkcjonariuszy będzie patrolować londyńskie ulice. Dodały, że taka informacja mogłaby ułatwić zamachowcom planowanie ataków terrorystycznych.

Reklama

Wiadomo jednak, że decyzja nie zmieni podstawowej zasady, zgodnie z którą policjanci w Wielkiej Brytanii nie noszą broni. 92 proc. spośród 31 tys. londyńskich funkcjonariuszy nadal nie będzie uzbrojonych.

Decyzja londyńskiej policji spotkała się z aprobatą mera stolicy Borisa Johnsona, który zaznaczył, że zwiększenie liczby uzbrojonych  funkcjonariuszy było "absolutnie konieczne". "Podczas gdy Londyn nadal pozostaje jednym z najbezpieczniejszych miejsc na świecie, tragiczne wydarzenia w Paryżu przypominają nam, że należy być przygotowanym na każde zagrożenie terrorystyczne" - dodał.

Uzbrojeni policjanci będą szkoleni, aby przeciwdziałać zagrożeniu ze strony indywidualnych napastników, tzw. samotnych wilków, działających poza zorganizowanymi strukturami terrorystycznymi. Tego rodzaju szkolenia zaczęto przeprowadzać po atakach w Bombaju w 2008 roku, w wyniku których śmierć poniosło ponad 160 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy