Reklama

Reklama

Wichura powaliła mur Donalda Trumpa

Silny wiatr przewrócił nowo postawione elementy muru na granicy USA z Meksykiem - informuje CNN.

Nowo zainstalowane stalowe fragmenty muru, o wysokości około dziewięciu metrów, przewróciły się, pod wpływem silnego wiatru, na drzewa rosnące po meksykańskiej stronie granicy. Do zdarzenia doszło w Calexico, w Kalifornii.

Carlos Pitones, przedstawiciel amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, poinformował, że fragment ogrodzenia przewrócił się dlatego, że był osadzony w nowym betonowym fundamencie, który nie zdążył jeszcze zastygnąć. 

Wiatr w tym dniu wiał z prędkością około 59 km/h - podaje CNN.

Reklama

Budowa muru wzdłuż całej granicy USA i Meksyku to jedna z flagowych obietnic Donalda Trumpa z kampanii wyborczej. 

Od zaprzysiężenia Trumpa na prezydenta (20 stycznia 2017 roku) do grudnia 2019 r. - jak poinformowały władze federalnej agencji Ceł i Ochrony Granic - administracja zbudowała na granicy z Meksykiem mur o długości 155 km. Granica Stanów Zjednoczonych z Meksykiem liczy ponad 3,1 tys. km.

Trump w kilka miesięcy po objęciu urzędu, w lipcu 2017 roku, powiedział reporterom, że ostatecznie "mur" nie będzie musiał być budowany na całej długości granicy USA z Meksykiem, która "ma wiele naturalnych zapór", ale będzie "miał łączną długość od 1,1 tys. km do 1,4 tys. km.

"Trump, w przeszłości przedsiębiorca budowlany, podczas swojej kampanii wyborczej w roku 2016 wyceniał koszt budowy muru na około 8 mld dol. i zapowiadał, że za budowę muru zapłaci Meksyk. W rok później federalny resort bezpieczeństwa kraju wycenił koszt budowy muru na 18 mld dol.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje