Wenezuela jednoczy się przeciw sankcjom. Rusza kilkudniowa pielgrzymka
Po przejęciu władzy po zatrzymaniu Nicolása Maduro Delcy Rodriguez szuka nowego otwarcia dla pogrążonej w kryzysie Wenezueli. Tymczasowa prezydentka ogłosiła ogólnonarodową, trzynastodniową pielgrzymkę w intencji zniesienia sankcji. Liczy na to, że religijny symbol zjednoczy społeczeństwo i wzmocni jej polityczną pozycję.

W skrócie
- Delcy Rodriguez, tymczasowa prezydentka Wenezueli, ogłosiła trzynastodniową ogólnonarodową pielgrzymkę w intencji zniesienia sankcji.
- Sankcje zostały częściowo złagodzone przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa, co umożliwiło podpisanie umów z zagranicznymi firmami energetycznymi i przywrócenie relacji z międzynarodowymi organizacjami.
- Na początku stycznia prezydent Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie i przewieziony do aresztu w Stanach Zjednoczonych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak sprecyzowała Rodriguez, rozpoczynająca się w niedzielę trzynastodniowa "Pielgrzymka narodowa dla pokoju i bez sankcji" służy całkowitemu ich zniesieniu.
W ostatnich tygodniach zostały one złagodzone przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa m.in. w sektorze wydobywczym i bankowym.
Dotkliwe sankcje na Wenezuelę. Państwo ma problem ze spłacaniem długów
Złagodzenie sankcji, jak odnotował niezależny dziennik online "El Nacional" oraz Radio Fe y Alegria, pozwoliły w ostatnich tygodniach władzom Wenezueli podpisać umowy z zagranicznymi firmami energetycznymi i przywrócić relacje z niektórymi międzynarodowymi organizacjami, m.in. MFW.
Sankcje ograniczyły możliwość korzystania z głównego źródła wenezuelskich dochodów - obrotu ropą naftową. Odizolowały też ten kraj od międzynarodowego systemu finansowego, wpływając niekorzystnie na handel, inwestycje i zdolność państwa do spłaty długów.
Zdaniem mediów Rodriguez liczy, że organizowana trzema szlakami narodowa pielgrzymka zjednoczy obywateli i przysporzy nowym władzom w Caracas popularności.
Na początku stycznia siły amerykańskie ujęły w Caracas prezydenta Nicolasa Maduro i przewiozły go do aresztu w Stanach Zjednoczonych, gdzie przed sądem ma odpowiedzieć min. na zarzuty w sprawie narkobiznesu. Jego obowiązki, za zgodą Donalda Trumpa, tymczasowo objęła dotychczasowa wiceprezydentka Delcy Rodriguez.
Już kilka dni po ujęciu Maduro Delcy Rodriguez pozytywnie wypowiedziała się o możliwości zmian politycznych i gospodarczych w Wenezueli.











