Węgrzy zalewają lokale wyborcze. Bezprecedensowa frekwencja
Do godz. 13 głosy w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech oddało 54,14 proc. wyborców - wynika z najnowszych danych. To bezprecedensowy rekord - cztery lata temu o tej samej porze głos oddało 40,01 proc. uprawnionych. W lokalach wyborczych pojawili się Viktor Orban i Peter Magyar, którzy wygłosili krótkie oświadczenia.

W skrócie
- Peter Magyar i Viktor Orban oddali głosy w wyborach parlamentarnych na Węgrzech.
- Peter Magyar wezwał obywateli do uczestnictwa w wyborach oraz informował o specjalnej platformie do zgłaszania nieprawidłowości wyborczych.
- Głosowanie rozpoczęło się o godz. 6 i potrwa do 19, a wstępne wyniki mają być opublikowane około godz. 20.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Pierwsze dane wskazują, że frekwencja w tegorocznych wyborach może być rekordowa. Do godziny 11 wyniosła ona 37,98 proc. - to najwyżej w historii. Poprzedni rekord należał do II tury wyborów parlamentarnych w 2002 roku (odbywały się według innej ordynacji), kiedy frekwencja do 11 wyniosła 30,27 proc.
Z kolei o godz. 13 do urn poszła ponad połowa głosujących Węgrów. Frekwencja wyniosła 54,14 proc. Oznacza to wzrost o ponad 14 pkt. proc. względem wyborów sprzed czterech lat.
NVI poinformowało, że w wyborach wzięły już udział 4 075 272 osoby. W 2018 roku do godziny 13 w wyborach parlamentarnych wzięło udział 42,32 proc. uprawnionych do głosowania.
Wybory na Węgrzech. Magyar ostrzega przed oszustwami
- Wzywam wszystkich Węgrów, żeby skorzystali ze swoich praw wyborczych. Dane są bardzo zachęcające, co oznacza, że nawet w najmniejszych miejscowościach Węgrzy zrozumieli wagę tych wyborów - stwierdził Peter Magyar po wyjściu z lokalu wyborczego. Lider opozycji wezwał również obywateli, by zachęcali wszystkich swoich bliskich i znajomych, którzy wahają się czy oddać głos, aby poszli do urn.
- Nie wiadomo ile głosów będzie decydować o wyniku. Może to być równie dobrze jeden czy dwa głosy - powiedział Magyar.
Lider Tiszy przekazał, że jego ugrupowanie stworzyło specjalną platformę internetową, na której można zgłaszać wszelkie nieprawidłowości wyborcze. Poinformował, że dotychczas wpłynęło ok. 60 zgłoszeń. - Proszę zgłaszać każdą próbę korupcji, czy szantażu - zaapelował.
Poinformował również o możliwych prowokacjach ze strony rządzących oraz próbach zakłócenia procesu wyborczego poprzez np. wniesienie do komisji wyborczych materiałów wzywających do głosowania na Tiszę i tym samym złamanie przepisów dotyczących prowadzenia kampanii wyborczej. - Wiemy, że partia rządząca jest zdolna do wszystkiego i wiemy, że szykuje się do grupowych oszustw. Proszę wszystkich o zachowanie spokoju, aby nikt nie dał się nabrać na takie prowokacje - powiedział Magyar.
- Jeśli te wybory odbędą się spokojnie i prawidłowo, to TISZA i Węgry je wygrają - zakończył.
Viktor Orban: Jestem tu, by wygrać
Głos swój oddał również obecny premier Węgier Viktor Orban. - Jestem tu, by wygrać - stwierdził, wychodząc z lokalu wyborczego.
- Spotkałem wiele osób podczas kampanii i dziękuję każdemu wyborcy za wysłuchanie mnie i umożliwienie mi przedstawienia moich argumentów - powiedział premier w odpowiedzi na pytania dziennikarzy po oddaniu głosu.
- Węgierski system wyborczy jest najbezpieczniejszy w Europie - stwierdził, dodając, że gdyby wygrał wybory, pierwszą rzeczą, jaką zrobi, będzie podziękowanie aktywistom swojego Fideszu.
Zaznaczył, że jeśli wygra Peter Magyar i jego TISZA, zaakceptuje wynik wyborów. - Decyzję obywateli trzeba uszanować - powiedział. Jednocześnie stwierdził, że "Europa zmierza w kierunku poważnego kryzysu i potrzebujemy silnego rządu narodowego, żeby się temu kryzysowi przeciwstawić".
Wybory na Węgrzech. Trwa głosowanie
Głosowanie rozpoczęło się o godz. 6 i potrwa do 19. Węgierskie prawo wyborcze nie przewiduje ciszy wyborczej. Kampania trwa do zamknięcia lokali wyborczych. W dniu głosowania obowiązuje jednak zakaz agitacji politycznej w odległości do 150 metrów od lokali wyborczych. Wyborcy czekający przed lokalem o godz. 19 będą mieli możliwość oddania głosu, jednak w momencie oficjalnego zakończenia głosowania minie możliwość ustawiania się w kolejce.
Liczenie głosów rozpocznie się natychmiast po godz. 19, dlatego wstępne wyniki - wraz ze wskazaniem odsetka przeliczonych głosów - powinny zostać opublikowane około godz. 20 - poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze (NVI). W kraju nie przeprowadza się badań exit poll.
Głosy oddane za granicą muszą wpłynąć na Węgry najpóźniej w czwartym dniu po wyborach i zostać podliczone najpóźniej do 18 kwietnia. W przypadku zbliżonej liczby głosów oddanych na największe listy istnieje możliwość, że ostateczny wynik będzie znany dopiero w sobotę po wyborach.
Obaj główni rywale będą oczekiwać wyników w Budapeszcie. Orban i jego Fidesz zorganizują wieczór wyborczy w kompleksie Balna nad Dunajem, a Magyar i członkowie Tiszy - na Placu Batthyanyego, położonym naprzeciwko siedziby węgierskiego parlamentu.














