Reklama

Reklama

Walki na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu. Dziesiątki ofiar

36 obywateli Kirgistanu zginęło w czterodniowych walkach na granicy z Tadżykistanem - poinformowało w niedzielę w najnowszym raporcie kirgiskie ministerstwo zdrowia. Jak przekazała agencja Reutera, liczba ofiar to 71 osób.

"Liczba zabitych to 36 osób podczas konfliktu zbrojnego w regionie Batken, położonym w południowo-zachodniej części Kirgistanu i graniczącym z Tadżykistanem" - napisał w komunikacie resort dodając, że 134 osoby zostały ranne.

Tadżykistan ze swojej strony podał informację o 35 ofiarach śmiertelnych, ale nie wspomniał nic o ewakuacjach.

Kirgiscy pogranicznicy oświadczyli, że "przywódcy obu krajów podejmują wszelkie niezbędne kroki, aby ustabilizować sytuację, powstrzymać wszelkie eskalacje i prowokacje (...) w sposób pokojowy".

Kirgistan i Tadżykistan. Rosyjskie bazy wojskowe

W sobotę sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał telefonicznie władze obu krajów do "wspierania dialogu na rzecz trwałego zawieszenia broni".

Reklama

Walki na granicy obu państw rozpoczęły się w środę i były kolejną odsłoną sporu, który Kirgistan i Tadżykistan toczą od kilku lat wzdłuż nie w pełni wytyczonej granicy. W piątek ogłoszono zawieszenie broni, które w kolejnych godzinach było kilkukrotnie łamane.

Obydwa kraje dzieli 970 km granicy, z czego blisko połowa jest sporna, a postęp w jej delimitacji był w ostatnich latach powolny. Oba należące niegdyś do ZSRR państwa pozostają w bliskich relacjach z Rosją i znajdują się w nich rosyjskie bazy wojskowe.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy