Reklama

Reklama

W nalotach zginął dowódca syryjskich rebeliantów

Zahran Allusz, dowódca Dżaisz al-Islam, jednej z głównych grup rebelianckich walczących w Syrii, zginął w nalocie na opanowane przez rebeliantów przedmieścia Damaszku.

Celem nalotu, najprawdopodobniej rosyjskiego lotnictwa, była tajna kwatera główna Dżaisz al-Islam, która jest w tym rejonie główną siłą zbrojną znaną ze sprawnej organizacji.

Dżaisz al-Islam, wspierana przez Arabię Saudyjską, jest uważana za czołową organizację rebeliancką działającą na wschodnich obrzeżach Damaszku. Jej szef Allusz był postrzegany jako reprezentant umiarkowanego - w porównaniu z Al-Kaidą czy też tzw. Państwem Islamskim - odłamu islamu.

Organizacja walczy zarówno z tzw. Państwem Islamskim, jak i reżimem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne