Usłyszeli to w promieniu 50 kilometrów. Widowiskowe przebudzenie wulkanu
Przez ponad 10 tysięcy lat panował spokój, jednak w niedzielę wszystko się zmieniło. W północnej Etiopii wybuchł wulkan Hayli Gubbi, który według dostępnych zapisów pozostawał uśpiony. Możliwe, że ostatni raz wybuchł ponad 10 tysięcy lat temu. Niedzielna erupcja była słyszana w promieniu 50 kilometrów. Pył wulkaniczny obecnie zmierza w kierunku Indii i Pakistanu.

Do erupcji doszło w niedzielę o godz. 8:30 lokalnego czasu. Kolumna pyłu wulkanicznego osiągnęła wysokość około 10-15 kilometrów, po czym zdryfowała z wiatrem na południowy wschód Półwyspu Arabskiego. Ostatni raz wulkan Hayli Gubbi wybuchł kilkanaście lat temu.
Wulkan Hayli Gubbi obudził się po tysiącach lat
Ponieważ jest to odludny, pustynny i praktycznie niezamieszkały teren, nikt z powodu wybuchu wulkanu nie ucierpiał. Jak powiedział cytowany przez serwis The Statesman wulkanolog, prof. Simon Carn z uniwersytetu w Michigan, okolica wulkanu to "ekstremalna pustynia, jedno z najgorętszych miejsc na ziemi".
Wulkan Hayli Gubbi znajduje się w górach Erta Ale na Pustyni Danakilskiej na północy Etiopii. Szacuje się, że pozostawał uśpiony od co najmniej 10 tys. lat.
O tym, że okres spokoju dobiegł końca świadczyć mogą wydarzenia ostatnich dni. Serwis Addis Standard rozmawiał z młodym pasterzem, który twierdził, że dym wydobywał się z góry od trzech dni przed erupcją. Po wybuchu słup dymu wzbił się w niebo, przyćmiewając niebo nad nielicznymi okolicznymi wioskami. Kolumna dymu mogła mieć od 10 do 15 kilometrów wysokości.
Eksplozję było słychać w promieniu 50 kilometrów - poinformowały władze regionu Afar na swoim profilu na Facebooku. Przebywającym w okolicy ludziom zalecono ostrożość i osłanianie dróg oddechowych.
Wulkaniczny pył dryfuje w stronę Azji
Wybuch uwolnił do atmosfery duże ilości dwutlenku siarki, co potwierdziły obserwacje satelitarne.
Chmura pyłu wulkanicznego niesiona jest z wiatrem wysoko nad Morzem Arabskim i jak informuje prof. Carn na swoim profilu w serwisie Blue Sky, zmierza w stronę Indii i Pakistanu.
Choć Hayli Gubbi jest malo znany i do tej pory był uznawany za uśpiony, znajduje się 15 kilometrów na południowy wschód od jednego z najbardziej aktywnych wulkanów w Etiopii: Erta Ale.
Źródło: Addisstandard.com, Thestatesman.com, Volcanodiscovery.com
-----











